Zdaniem Fundacji MaMa w Polsce w brakuje standardu wymagań, które pozwalałyby uznać dany obiekt za dostępny dla osób niepełnosprawnych. To wniosek ze środowej dyskusji (9 stycznia 2013) na temat "Bariery architektoniczne w dostępie do kultury" – podała agencja PAP. 


Fundacja zwraca uwagę, że problemy osób niepełnosprawnych, poruszających się na wózkach i matek z małymi dziećmi w zakresie barier architektonicznych są podobne. Są to przede wszystkim braki wind oraz podjazdów, drzwi zbyt wąskie, aby przez nie przejechać, wysokie progi, włączniki światła, dzwonki, przyciski do wind umieszczone na wysokości uniemożliwiającej skorzystanie z nich osobom na wózkach czy też dzieciom.

 

Przykładem może Pałac na Wodzie w warszawskich Łazienkach drzwi, gdzie drzwi wejściowe są ciężkie i nawet osoba sprawna ma ogromne problemy z ich otwarciem. W Muzeum Narodowym platformy mające umożliwiać osobom na wózkach sforsowanie schodów są do tego celu zbyt małe, a do galerii Zachęta można wjechać wózkiem, ale tylnym wejściem i nie wszędzie w galerii da się dotrzeć, bo nie przy każdych schodach są podjazdu.


Fundacja MaMa zwraca uwagę, że wzrosła świadomość społeczna o problemach z dostępnością przestrzeni osób niepełnosprawnych, ale często jest tak, że wszelkie dostosowania obiektów nie są konsultowane z zainteresowanymi skutkiem czego obiekt dalej jest niedostosowany. Główną przyczyną takie stanu rzeczy jest nieprecyzyjne prawo, które mówi, że nowy obiekt musi być dostosowany, ale nie wiadomo co to oznacza i jak to zrobić. Dlatego Fundacja MaMa proponuje, aby przed oddaniem obiektu do użytkowania przeprowadzić audyt dostępności.


Niejasne przepisy nie zwalniają z odpowiedzialności


Od początku na stronie Prawdziwi Niepełnosprawni powtarza się jak mantrę, że nie o to chodzi aby coś było dostosowane, tylko aby to działało. Co wózkowiczowi po niskopodłogowym autobusie kiedy klapa się nie otwiera, co po niskopodłogowym tramwaju skoro nie można do niego wjechać. I takich przykładów można podać więcej. To, że prawo budowlane jest nieprecyzyjne nie zwalnia inwestora z jego stosowania. Zupełnie jak w życiu, nieznajomość prawa nie zwalnia nikogo przed negatywnymi konsekwencjami jego stosowania.


Dostępność obiektu powinno się badać już na etapie projektu a nie gotowej inwestycji. Wszak taniej zapobiegać niedoróbkom, niż je potem usuwać.


// PAP, nie-pelnosprawni.pl

Dodawanie nowych komentarzy odbywa się poprzez platformę Disqus. Można dodawać posty bez rejestracji jako Gość.

Linkownia

 
 

Niepełnosprawna potraktowana jak śmieć

Niepełnosprawna jak śmiećNiepełnosprawna zwróciła się o pomoc do INTEGRACJI. Została potraktowana jak śmieć i zero skończone - kobieta wylała swój żal na FaceBooku.

Czytaj ...

Zrobiono z nas ŚWIĘTE KROWY

święta krowaPoradnik "Savoir-vivre wobec osób z niepełnosprawnością" zrobił z nas niepełnosprawnych obrażalskie Święte Krowy

Więcej...

Ergo Hestia roluje niepełnosprawną

Ergo Hestia roluje niepełnosprawnąPo katastrofie kolejowej pod Szczekocinami Ergo Hestia zamiast pomóc niepełnosprawnej, jeszcze bardziej utrudnia jej życie.

Więcej...

Początek strony