Prawo

Czas pracy niepełnosprawnych od 2012 roku

Czas pracy niepełnosprawnych od 2012 roku

Od 1 stycznia 2012 roku czas niepełnosprawnych zaliczonych do umiarkowanego lub znacznego stopnia niepełnosprawności i zatrudnionych w pełnym wymiarze czasu pracy wzrasta z 7 do 8 godzin dziennie (z 35 go 40 godzin w wymiarze tygodniowym). To skutek nowelizacji ustawy o rehabilitacji z 29 października 2010 (Dz.U. 2010 nr 226 poz. 1475). Jednak wokół tematu pojawia się coraz więcej wątpliwości i pytań. Również wyjaśnienia Pełnomocnika ds. osób niepełnosprawnych nie pomogły wyjaśnić wielu kwestii.


Po ostatnim tekście opublikowanym na stronie nie-pelnosprawni.pl (Pracodawca poinformuje ciebie o dłuższym czasie pracy, ale nie zapłaci więcej z 27 października 2011) na skrzynkę e-mailową Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. przyszło bardzo wiele pytań w omawianym temacie.


Trudno będzie udzielić odpowiedzi na każde pytanie osobno, ale wiele kwestii sprowadza się do wspólnego mianownika. Oto przykładowe e-maile (lub ich skróty):


„Zwróciłem się do firmy o skierowanie na badania czy mogę pracować 8 godzin zamiast dotychczasowych 7. Firma odmówiła, bo nie ma podstawy prawnej” – pisze pan Krzysztof.


„Jak mam skorzystać ze skróconego czasu pracy od 1 stycznia 2012 ? Żeby skorzystać już od początku roku ze skróconego czasu pracy musiałabym zaświadczenia o celowości stosowania skróconej normy czasu pracy dostarczyć do pracodawcy już 2 stycznia a więc wniosek o wydanie skierowania na to badanie powinnam złożyć w grudniu 2011, ale jak mnie uprzedziła kadrowa w grudniu odpowie mi iż nie ma podstawy prawnej do wydania skierowania gdyż przepis wchodzi w życie 1 stycznia 2012 r. i mogę je otrzymać dopiero w styczniu. Czy ma rację.” – pisze pani Renata.


„Mam ważne zaświadczenie lekarskie o niemożności pracowania ponad 7 godzin dziennie. Czy jest ono ważne czy muszę wnioskować o nowe na podstawie tych nowych przepisów” – pisze pani Anna.


„Jakimi kryteriami kieruje się lekarz wydając zaświadczenie o skróconej pracy, znaczy się tych 7 godzin zamiast 8. A co będzie jak lekarz odmówi, co wtedy? A jak nie dostarczę zaświadczenia do końca grudnia to od nowego roku muszę pracować te 8 godzin tak?”- pisze pan Stanisław.


„W umowie mam zapisane, że pracuje od 9 do godziny 17, 7 godzin dziennie i 35 tygodniowo. Teraz mam pracować dłużej o godzinę, ale słyszałem coś o umowie zmieniającej warunki. W firmie pracuję już 5 lat i do końca listopada nie dostałem żaden informacji, że mam pracować dłużej. Moje pytanie, czy to oznacza, że dalej mogę pracować te 7 godzin, czy jednak te 8”- pisze pan Stanisław (inna osoba).

 

"W Mojej umowie o pracę mam jasno napisane konkretną ilość godzin jaką mam dziennie pracować, te 7 godzin oraz mam wymiar tygodniowy ustalony na 35 godzin. Kiedyś w innym zakładzie jak mi zmieniali warunki umowy, to dali okres przejściowy tak zwane wypowiedzienie zmieniające. Czy teraz też mi muszą dać takie coś. Kiedyś byłem zdrowy i ta sytuacja o zmiane odnosi się do tamtego okresu, teraz pracuję jako ON ale umowa to umowa tak mi się wydaje i takie same zasady obowiązują. No to mam pytanie o to czy muszą mi zmienić umowę." - pisze pan Jan.



ZAŚWIADCZENIE OD LEKARZA – KTO PŁACI I DO KIEDY JE DOSTARCZYĆ


Od października 2010 roku wiadomo już, że od 1 stycznia 2012 roku wydłuża się czas pracy osób niepełnosprawnych z orzeczeniem umiarkowanym lub znacznym. To skutek nowelizacji u stawy o rehabilitacji z 29 października 2010. Takie osoby pracowały 7 godzin dziennie i 35 tygodniowo. Oczywiście mogły na własną prośbę pracować 8 godzin dziennie, jeśli zgodził się na to lekarz prowadzący (lub medycyny pracy).


Teraz to jednak niepełnosprawny sam musi wystąpić do lekarza, aby ten zgodził się na krótszy czas pracy. Jednak pojawia się coraz więcej pytań w tym temacie, na które trudno znaleźć odpowiedź lub nie ma jej wcale. Co prawda, Biuro Pełnomocnika Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych w dniu 21 października 2011 roku opublikowała wyjaśnienia, ale na niewiele one się zdały.


Można wyróżnić dwie graniczne daty:


* Do 31 grudnia 2011 – Aby niepełnosprawny mógł pracować 7 godzin dziennie i 35 tygodniowo, do 31 grudnia 2011 roku musi dostarczyć pracodawcy (lub właściwemu działowi kadr) zaświadczenie, że lekarz nie wyraża zgody na dłuższą dniówkę. Jeśli niepełnosprawny ma już takie zaświadczenie, to może je wykorzystać. W gorszej sytuacji są ci, co takiego zaświadczenia nie mają. Tacy niepełnosprawni, powinni udać się do lekarza celem pozyskania takiego zaświadczenia.


Ważne: koszty wizyty u lekarza do końca grudnia 2011 roku pokrywa niepełnosprawny i nie ma co liczyć na ich zwrot ze strony pracodawcy. Zaświadczenie o skróconym czasie pracy nie normują bowiem z przepisy odnoszące się do badań profilaktycznych: wstępnych, okresowych i kontrolnych przewidzianych w art. 229 kodeksu pracy.


Oczywiście, firma może pokryć koszty takiej wizyty, ale nie wrzuci ich sobie w koszty podatkowe. Dlatego właśnie, dział kadr w miejscu pracy pani Renaty nie chciał jej wydać skierowania do lekarza.


* Od 1 stycznia 2012 - Na mocy art. 15 ust. 2 ustawy o rehabilitacji, pracodawcy mają obowiązek wydania swoim niepełnosprawnym pracownikom o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, skierowań do lekarzy medycyny pracy celem przeprowadzenia badań koniecznych do uzyskania zaświadczenie, o którym mowa w tym przepisie. Nie oznacza to jednak, że art. 15 ust. 2 ustawy o rehabilitacji nakłada na pracodawców obowiązek kierowania wszystkich pracowników niepełnosprawnych zaliczonych do znacznego lub umiarkowanego stopnia niepełnosprawności na badania w celu uzyskania wspomnianego zaświadczenia.

 

Na badania te, powinni być kierowani pracownicy niepełnosprawni, którzy wystąpią z takim wnioskiem (wyrażą pracodawcy chęć przebadania się). Pracodawca nie może natomiast żądać od pracownika skorzystania z uprawnienia do pracy w skróconym czasie pracy. Nie ma on również obowiązku, niejako z urzędu, wydawania skierowań na badania w celu uzyskania zaświadczenia o celowości stosowania skróconych norm czasu pracy, wszystkim swoim niepełnosprawnym pracownikom zaliczonym do znacznego bądź też umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Powinien je wydać jednakże tym, którzy będą zainteresowani pozyskaniem takiego zaświadczenia.


Co ciekawe, nie ma żadnych formularzy służących do wypisania zaświadczenia o krótszej dniówce. Lekarz sporządza takie zaświadczenie wedle własnego uznania. Jedynym ogranicznikiem jest to, że lekarz stwierdza czy osoba niepełnosprawna może pracować o godzinę dłużej. Na pewno lekarz nie może napisać, że dana osoba może pracować tylko np. 5 godzin dziennie.


ZŁOTA ZASADA: Skrócony czas pracy obowiązuje od dnia w którym niepełnosprawny przedłoży pracodawcy zaświadczenie od lekarza, że nie może pracować o godzinę dłużej.

 


ZAŚWIADCZENIE OD LEKARZA – JAKIE KRYTERIA I JAK SIĘ ODWOŁYWAĆ


Kolejną grupą pytań są te związane z wydawaniem zaświadczenia orzeczenia i jakimi kryteriami kieruje się lekarz decydując czy można pracować krócej. Poza tym jak odwołać się od negatywnej decyzji lekarza.


W tym miejscu ujawnia się słabość ustawy o rehabilitacji w nowym brzmieniu obowiązującym od stycznia 2012. Po pierwsze, ustawa nie wskazuje żadnych kryteriów oceny, czy dana osoba może pracować krócej czy nie. Tak naprawdę zależy to od dobrej woli lekarza i jego humoru w chwili wydania zaświadczenia. W zasadzie chyba tylko wróżka czy wróżbita przewidzi decyzję lekarza. Choć może brzmi to niedorzecznie, ale tak właśnie jest.


Generalnie lekarz powinien kierować się sztuką lekarską i obecnym stanem wiedzy medycznej dzięki czemu należy oczekiwać, że ze skróconego czasu pracy mogą korzystać ci niepełnosprawni, których stan zdrowia jest zmienny (są chorzy na raka, na zanik mięśni różnego typu, na stwardnienie rozsiane itd.). Zapewne z możliwości krótszej dniówki nie skorzystają osoby, których stan zdrowia jest niezmienny (stacjonarny), np. osoba bez nogi czy ręki może spokojnie pracować 8 godzin a nawet 10 czy 12 godzin dziennie.


Co będzie, jak lekarz zdecyduje, że możemy dłużej pracować, ale według nas tak nie jest. Jak możemy z tym walczyć, jak się odwoływać?


Poprawna odpowiedź brzmi: NIC NIE MOŻEMY ZROBIĆ. Ustawodawca nie przewidział bowiem instancji odwoławczej od decyzji lekarza przeprowadzającego badania profilaktyczne pracowników o nie wydaniu zaświadczenia o celowości stosowania skróconych norm czasu pracy nie istnieje instancja odwoławcza. Brak możliwości odwołania się od decyzji lekarza, jest prawdopodobnie niezgodne z Konstytucją.


Najlepszym wyborem byłoby to, aby o skróconej normie czasu pracy decydował lekarz orzecznik ZUS. Nawet gdyby jego decyzja była negatywna, można się od niej odwołać do komisji lekarskiej ZUS, a z kolei od negatywnej decyzji komisji lekarskiej do sądu. Dla przypomnienia, do końca 2004 roku od orzeczenia lekarza orzecznika ZUS nie przysługiwało odwołanie i takie rozwiązanie budziło wątpliwości natury konstytucyjnej, dlatego zostało zmienione.

 


ZMIENIAĆ UMOWY O PRACĘ CZY NIE?


Wiele pytań budzi kwestia, czy umowy o pracę należy zmieniać w związku z wydłużeniem czasu pracy czy nie? Odpowiedź nie jest prosta – i tak i nie. Wszystko zależy od tego, co zawiera umowa o pracę, tj. jak określono czas pracy.


Art. 29 kodeksu pracy mówi, że w angażu należy podać wymiar czasu pracy. Można tu wyróżnić takie przypadki:


a) pełen wymiar czasu pracy, bez podania godzin dziennie i tygodniowo,

b) pełen wymiar czasu pracy wynikający z art. 15 ustawy o rehabilitacji, bez podania godzin dziennie i tygodniowo

c) pełen wymiar czasu pracy wynikający z art. 15 ustawy o rehabilitacji, z podaniem godzin dziennie i tygodniowo, tj. 7 godzin dziennie i 35 tygodniowo,

d) czas pracy określono na 7 godzin dziennie i 35 tygodniowo.


Teraz osoby niepełnosprawne powinny dokładnie przeczytać swoje angaże. Jeśli w ich przypadku treść umowy o pracę mieści się w punkcie a) lub b), to takich umów nie ma potrzeby zmieniać.


Przykład. Pan Jan ma napisane w umowie, że jego czas pracy określa art. 15 ustawy o rehabilitacji i nie ma żadnych dodatkowych informacji. Pan Jan nie otrzyma od pracodawcy umowy zmieniającej angaż, bowiem w jego przypadku wydłużony czas pracy stosuje się automatycznie.


Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w przypadku tych niepełnosprawnych, którzy w umowie mają zapisany konkretny czas pracy albo od godz. 9.00 do 16.00 albo 7 godzin dziennie i 35 tygodniowo. Osoby takie muszą dostać od firmy umowy zmieniające. Jednak jest jedno ale. Osoby takie nie będą od razu pracować 8 godzin dziennie i 40 godz. tygodniowo. Dlaczego? Umowy zmieniające trzeba wręczać z wyprzedzeniem, a to kiedy zaczną one obowiązywać, zależy od naszego stażu pracy w firmie – choć i tu są wątpliwości prawne.


PAMIĘTAJ: wypowiedzenie zmieniające umowę o pracę jest jednostronną czynnością prawną leżącą po stronie pracodawcy, zmierzającą do zmiany dotychczasowych warunków pracy lub płacy po upływie okresu wypowiedzenia (art. 42 k.p.). My jako pracownik możemy nowe warunki pracy przyjąć lub odrzucić. Przyjęcie przez pracownika nowych warunków może nastąpić przez złożenie, przed upływem połowy okresu wypowiedzenia, oświadczenia o ich przyjęciu bądź w sposób milczący, co będzie równoznaczne z ich przyjęciem (art. 42 § 3 k.p.).


A co jeśli nie przyjmiemy nowych warunków pracy. tj, że mamy dłużej pracować?


„Jeśli pracownik odmawia przyjęcia nowych warunków płacy, umowa o pracę ulega rozwiązaniu z upływem terminu okresu wypowiedzenia, przy czym rozwiązanie takie pociąga za sobą wszystkie skutki rozwiązania dokonanego przez zakład pracy” - Sąd Najwyższy, 22 maj 1975 roku (I PRN 9/75). Co prawda wyrok dotyczy płacy, ale można go odnieść również do czasu pracy. Innymi słowy, jeśli nie przyjmiemy umowy zmieniającej, to tak jakbyśmy sami zwolnili się z pracy (np. nie będzie nam przysługiwał zasiłek dla bezrobotnych).


Okres wypowiedzenia umowy zawartej na czas nie określony jest uzależniony od okresu zatrudnienia u danego pracodawcy i wynosi:

1) 2 tygodnie, jeżeli pracownik był zatrudniony krócej niż 6 m-cy,

2) 1 miesiąc, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 6 m-cy,

3) 3 miesiące, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 3 lata.


W jednym z e-maili Pan Stanisław pisze, że na koniec listopada nie dostał żadnej umowy zmieniającej i pracuje w firmie już 5 lat. W jego przypadku umowa zmieniająca czas pracy będzie miała zastosowanie po 3 miesiącach od jej otrzymania. Oznacza to, że pan Stanisław od 1 stycznia 2012 dalej będzie pracował 7 godzin dziennie.


Przykład.

Posłużmy się sytuacją pana Stanisława. Załóżmy, że pracodawca wręczył mu umowę zmieniającą czas pracy w grudniu 2011 roku. Okres wypowiedzenia obejmie zatem miesiące styczeń, luty i marzec. Pan Stanisław zacznie zatem pracować 8 godzin dziennie dopiero od 1 kwietnia, kiedy to mocy nabierze umowa zmieniająca.

 


W UMOWIE PODAWAJ TYLKO OGÓLNIKI


Celem uniknięcia stosowania umów zmieniających, firma powinna podać w angażach ogólne informacje o czasie pracy. Najlepiej, aby określić to jedynie przez podanie, że czas pracy wynika z art. 15 ustawy o rehabilitacji.


Dla przykładu weźmy ponownie przykład pana Stanisława. Załóżmy, że firma określiła mu w umowie zmieniającej czas pracy 8 godzin dziennie i 40 tygodniowo. Taki czas pracy obowiązuje pana Stanisława od 1 kwietnia. Jednak pan Stanisław poszedł do lekarza, a ten wystawił zaświadczenie o konieczności pracy w obniżonej normie, czyli 7 godzin dziennie. Pan Stanisław przedłożył pracodawcy zaświadczenie lekarskie. Dzięki temu firma ma znowu papierkową robotę, bo ponownie musi panu Stanisławowi zmieniać umowę o pracę poprzez wręczenie kolejnej umowy zmieniającej.

 

UZUPEŁNIENIE (20 marzec 2012) - za stroną Rzecznika Praw Pacjenta z 12 marca 2012

 

Komisja lekarska nie rozpatrzy skargi ws. zaświadczeń o odmowie krótszej pracy

 

Zgodnie z art. 31 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta sprzeciw od orzeczenia lub opinii lekarza może wnieść pacjent lub jego przedstawiciel ustawowy. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 4 ww. ustawy, pacjentem jest osoba zwracającą się o udzielenie świadczeń zdrowotnych lub korzystającą ze świadczeń zdrowotnych udzielanych przez podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych lub osobę wykonującą zawód medyczny. Tym samym sprzeciw może złożyć jedynie osoba, która w relacji z lekarzem wystawiającym opinię lub orzeczenie ma status pacjenta. Rzecznik Praw Pacjenta podkreśla, że status pacjenta jest ściśle związany z procesem leczniczym, a więc procesem mającym na celu zachowanie, ratowanie, przywracanie lub poprawę stanu jego zdrowia.


Relacja osoby niepełnosprawnej posiadającej znaczny lub umiarkowany stopień niepełnosprawności wobec lekarza przeprowadzającego badania profilaktyczne pracowników, zgodnie z art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych nie jest relacją, w której osoba niepełnosprawna posiada statuts pacjenta. Lekarz przeprowadzający badania profilaktyczne pracowników nie bierze udziału w procesie leczniczym pacjenta. Lekarz ten przeprowadza badania profilaktyczne pracowników (wstępne, okresowe, kontrolne), stwierdzając zdolność pracownika do pracy na danym stanowisku.


Dodatkowo, aby skutecznie skorzystać z prawa do sprzeciwu, należy go uzasadnić tzn. wskazać przepis prawa, z którego wynikają prawa bądź obowiązki pacjenta. Natomiast opinia lekarska dotycząca czasu pracy osoby niepełnosprawnej rzutuje na jej prawa i obowiązki jako pracownika, a nie prawa i obowiązki jako pacjenta.

 


NIEPEŁNOSPRAWNI NA BRUK


Omawiane problemy związane z wydłużeniem czasu pracy od 1 stycznia 2012 roku wynikają konkretnych problemów ludzi, którzy napisali na skrzynkę Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. . Pokazuje to jak niechlujnie tworzone jest prawo w Polsce, bo choć kwestia dłużej pracy jest prostym zagadnieniem – ot wydłużamy czas pracy o godzinę- to od strony formalno-prawnej nie jest to takie proste. Czy istnieją jakieś inne problemy w tym temacie? Jeśli są jeszcze jakieś inne mankamenty, to na pewno prędzej czy później ujrzą one światło dzienne.


Nowe przepisy są skrajnie niekorzystne i w sporej ilości firm skończy się to redukcją etatów - niepełnosprawni pójdą na bruk. Nie trudno wyobrazić sobie sytuację, że w firmie pracuje 8 niepełnosprawnych. Nagle okazuje się, firma dostała prezent od państwa (od Platformy Obywatelskiej) – niepełnosprawny pracuje dłużej i nie trzeba mu za to płacić więcej. Pracodawca dochodzi do wniosku, po co mi teraz 8 pracowników, skoro tą samą pracę może wykonywać 7 osób. W związku z tym spokojnie mogę zwolnić jednego niepełnosprawnego – zawsze znajdzie się sposób. Opisany przykład wystarczy przemnożyć przez tysiące przedsiębiorstw zatrudniających niepełnosprawnych, aby zobaczyć skutki nowych zmian (pracowników ze znacznym stopniem niepełnosprawności pracuje zaledwie 1,5% według danych SODiR, ile ich zostanie po zmianie prawa?).


Osoba ze znacznym stopniem niepełnosprawności to taka, co po skoku na główkę jeździ na wózku samodzielnie, ale też taka co choruje na jakąś odmianę postępującego zaniku mięśni czy stwardnienie rozsiane. O ile pierwsza wspomniana osoba może siedzieć na wózku kilka lub kilkanaście godzin, o tyle pozostałe osoby już nie. Dlaczego w ustawie o rehabilitacji nie rozróżniono takich przypadków, już nawet nie wspominając o tym z czyjej winy powstało inwalidztwo. To przejaw dyskryminacji negatywnej.


Pytanie też, do jakich kolejnych absurdów jest zdolna Platforma Obywatelska, aby jeszcze bardziej pognębić ludzi - w tym niepełnosprawnych i chorych, w celu zasypania dziury budżetowej bez przeprowadzania koniecznych reform. Może przy następnej nowelizacji ustawy o rehabilitacji czas pracy niepełnosprawnych z poważnymi schorzeniami wydłuży się do 12 lub 14 godzin za stawkę 8 godzin?. Już w tej chwili niepełnosprawnych traktuje się jak sprawnych. Ludzie śmieją się, że we Francji ślimaki uznaje się za ryby, tylko po to, aby otrzymać dodatkowe dotacje z UE, a ostatnio w USA pizzę uznano za warzywo, bo na wierzchu jest sos pomidorowy. Zanim będziemy śmiać się z cudzych absurdów, warto spojrzeć na rodzime podwórko.

 


Zobacz też, Pracodawca poinformuje ciebie o dłuższym czasie pracy, ale nie zapłaci więcej, nie-pelnosprawni.pl z 27 październik 2011.

 


UWAGA! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych na stronie www.nie-pelnosprawni.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych jest całkowicie dozwolone i nie wymaga pisemnej zgody. Teksty powstały bez wyciągania publicznych pieniędzy i tym samym żerowania na niepełnosprawnych, chorych, ich rodzinach i przyjaciołach!

Dodaj komentarz

UWAGA !!! Każdy odwiedzający ma prawo napisać komentarz, jeśli istnieje taka możliwość. Za wszystkie treści zamieszczone w komentarzu odpowiada piszący. Jeśli uważasz, że czyjś post jest obraźliwy, wzywa do łamania powszechnie obowiązującego prawa, należy zgłosić ten fakt pod adresem kontakt@nie-pelnosprawni.pl


Kod antyspamowy
Odśwież

Komentarze  

#26 RE: Czas pracy niepełnosprawny ch od 2012 rokuElla 2012-05-08 17:25
Cytuję Baasiaa:
Mam pytanie - czy ktoś mi może pomóc? Posiadam umiarkowany stopień niepełnosprawności. Za ubiegły rok pozostało mi niewykorzystane
19 dni urlopu wypoczynkowego. Pracowałam na cały etat w - wymiarze 7 godzin. W tym roku pracuję już 8 godzin. Pracodawca za zeszły rok udzielił mi tylko 17 dni, tłumacząc, że urlop
liczy się w godzinach. Czy miał rację?


Zgadza się, że urlop udziela się na godziny, ale te 7 godzin traktowało się jak jeden dzień wolnego. Jednym słowem pracodawca chce cie wykiwać. Dla urlopu wypoczynkowego 7 godzin liczyło się jak 8 godzin bo taka była norma.

zobacz sobie tekścik
www.prawo.egospodarka.pl/.../

też tak miałam, ale u mnie to był błąd pracodawcy a nie jego zła wola.
Cytować
#25 urlop wypoczynkowy przy zmianie wymiaru czasu pracyBaasiaa 2012-05-08 14:07
Mam pytanie - czy ktoś mi może pomóc? Posiadam umiarkowany stopień niepełnosprawno ści. Za ubiegły rok pozostało mi niewykorzystane
19 dni urlopu wypoczynkowego. Pracowałam na cały etat w - wymiarze 7 godzin. W tym roku pracuję już 8 godzin. Pracodawca za zeszły rok udzielił mi tylko 17 dni, tłumacząc, że urlop
liczy się w godzinach. Czy miał rację?
Cytować
#24 czas pracy, pracy czas CZY ŻYCIA?Marika 2012-04-24 13:06
Czy może mi ktoś odpowiedzieć: co się stanie, jeśli poszkodowany o umiarkowanym stopniu zostanie zwolniony z pracy? gdyż uległ NNW z nie własnej winy, /orzeczenie prokuratora/ i jakich środków finansowych-pra cy? może oczekiwać mając na uwadze stan zdrowia, który po kilku latach i tak będzie zmuszał go do kolejnej operacji, nie wspominając o bólu i kolejnych utraconych możliwościach prowadzenia normalnego życia, kolejnych kosztach? W tych okolicznościach praca już nie ma żadnego znaczenia, chociaż każdy chciałby się czuć przydatny w życiu. Przecież, ani choroba, na którą każdy może zapaść w niewyjaśnionych okolicznościach , ani wypadek, do którego przyczynił się wyłącznie sprawca nie może ubezwłasnowolni ać ludzi zagrabiając im poczucie wartości, prawa do pracy. Ten kto pisał taką ustawę, powinien sam znaleźć się w takiej sytuacji i wówczas z innej perspektywy dojrzy jak ważnym jest aby wszyscy ludzie, również CI NIEPEŁNOSPRAWNI byli a nie tylko czuli się zawsze potrzebni w społeczeństwie. Tylko ludzie "bezrozumni" ustanawiają przepisy, mając na względzie niszczenie, a nie budowanie. Każdy człowiek, to życie, którego nikt inny już nie powtórzy. Tylko "głupcy" nie potrafią z tego uczynić "kapitału alabastrowego"- zatem w słusznym czasie do nich to wróci-lecz nie będą wówczas nic mogli uczynić. ZATEM-zacznijci e myśleć wielcy myśliciele zmian, gdyż każda sprawa ma swój czas. Nie łudźcie się-nie uda się Wam odwrócić porządku życia. Jeśli "KTOŚ" to lekceważy-nie wiele ma do czynienia z mądrością życiową. ZASADY SĄ ZAWSZE AKTUALNE-TU NIE MA KOMPROMISU. Tylko ludzie oszukują samych siebie i innych-ale zawsze jest gdzieś początek tej drogi myślenia i KONIEC.
Cytować
#23 Kontrowersyjne tematyEla 2012-02-14 20:43
Cytuję Administrator:
Cytuję Wk...:
Co za debilne kretyny pisały ten tekst.


Witam,
Jeśli to miała być obraza czy jakaś prowokacja to bardzo słaba, w zasadzie nieistotna.

A czy to nasza wina, że takie jest prawo a nie inne?

Admin


To nie o obrazę chodzi ale raczej o nadużywanie "swojego prawa" przez mocniejszych pracodawców. Pracownik zawsze jest na pozycji przegranej.

Trzeba jednak zauważyć iż są pracodawcy (gdzie?), którzy szanują prawo: dobrowolnie ,albo z przymusu = ale są.

A administratorow i dzięki za poruszane tematy, choćby były kontrowersyjne.
Cytować
#22 RE: Czas pracy niepełnosprawny ch od 2012 rokuMrozo 2012-01-04 13:31
o czym tu pisać, jak ktoś ma pracę niech się lepiej cieszy. Ja szukam już 4 lata i nic a mówienie o korzyściach z pefron to firma mi się śmieje w twarz, na pan miejsce mamy 10 zdrowych uznanych za kalekich. i jak żyć?
Cytować
#21 RE: Czas pracy niepełnosprawny ch od 2012 rokuKamila 2012-01-02 15:37
Najlepiej poprosić pracodawcę o skierowanie do lekarza Medycyny Pracy. Ja tak zrobiłam. Jutro idę na badania przed pracą.
Cytować
#20 RE: Czas pracy niepełnosprawny ch od 2012 rokuOlka 2012-01-02 15:32
A czy ktoś już był u lekarza po takie zaświadczenie? Jak to wygląda w praktyce? Interesuje mnie szczególnie sytuacja chorych na cukrzycę.
Cytować
#19 RE: Czas pracy niepełnosprawny ch od 2012 rokuKoleś 2012-01-02 11:37
są jeszcze urlopy do skrócenia albo całkowitego zabrania. po co choremu ekstra 10 dni, nie zasuwa ja zdrowy.
Cytować
#18 RE: Czas pracy niepełnosprawny ch od 2012 rokuKamila 2012-01-02 11:23
Jesteście po prostu nie fair. Ja wystąpiłam o takie skierowanie do pracodawcy, gdyż posiadam niepełnosprawno ść st.um. ze względu na wrodzona wadę serca i wysoką krótkowzrocznoś ć. Państwo jak zwykle żeruje na najbiedniejszyc h i chorych.
Cytować
#17 RE: Czas pracy niepełnosprawny ch od 2012 rokuJolka 2011-12-28 22:07
Cytuję Beata:
Co za głupoty ludzie piszecie, że niepełnosprawny, który powinien pracować 7 godz. a od nowego roku będzie pracował 8, to nie bedzie miał płacone za tą ósmą godz. W roku 2011 pełny etat takiej osoby to 7 godz. dziennie i 35 tyg. a w 2012 roku pełny etat tej samej osoby to 8 godz. dziennie i 40 tyg. Zasada jest taka sama: wynagrodzenie płatne zgodnie z umową za pałny wymiar czasu pracy tj. w pełnej wysokości a nie proporcjonalnie godzinowo- więc w czym problem???? Ja było minimalne wynagrodzenie, tak będzie i dalej, jak w przypadku normalnie zdrowych osób. Z tyt. niepełnosprawności taka os. ma np. świadczenie pielęgnacyjne w OPS i to jest ok. Piszę to będąc jednocześnie os. niepełnosprawną- aby było jasne_ i nie czuję się tu jakoś pokrzywdzona. Przecież i tak mam dodatkowo 10 dni urlopu wypoczynkowego, więc nie grzeszmy. Nie komplikujmy sobie sami zycia, więcej wiary w siebie.


Kochana zapomniałaś o tym, że nie każdy jest wstanie w pracy wytrzymać tych 7 godzin nie mówiąc o 8 godzinach. Są takie dnie kiedy mogę pracować kilka godzin ale też takie, kiedy 2 godziny to masakra.
Osoby niepełnosprawne to nie jedna grupa i są różne niesprawności. Człowiek z krzywą ręką to jakby nie było osoba niepełnosprawna tak samo jak chory na SM w 7 stadium. Porównywanie tych dwóch osób i nazywanie ich niepełnosprawny mi jest masakrą dla tego z SM. Rozumiesz to.?

Gdyby nie było zmian to w 2012 roku pracowałabyś 7 godzin za 1500 zł brutto, a teraz będziesz pracować też za 1500 zł brutto ale już 8 godzin.
10 godzin ekstra urlopu nie każdy dostaje choć mu się należy i to firma musi go dać z obowiązku, ale tak nie robią. Upomnij się o te 10 dni a możesz szukać nowej pracy.

Piszesz o świadczeniu pielęgnacyjnym? a co to ma do rzeczy? 520 zł? to opiekuj się niepełnosprawny m całą dobę przez cały rok za 520 zł miesięcznie, to skumasz co mam na myśli. Napisz jaką ma niepełnosprawno ść, bo z postu wynika że stacjonarną i w ogóle nieodczuwalną na co dzień. Ot taka niepełnosprawna sprawna zgadłam?
Cytować

 Być może już niedługo strona PrawdziwiON wznowi działalność.

7 sierpnia 2013

 


 

 

Ukochanej mamusiŻegnaj ukochana mamusiu, byłaś dla mnie miłością mojego życia.
Dziękuję Tobie za poświęcenie mi swojego życia.
Na pewno kiedyś się spotkamy, oby szybko. Kocham Ciebie.

maj 2013

 

 


 

Opinie

Nowe

Linkownia

Przewodnik po seksie dla ON

Uniwersalny przewodnik po seksie dla tych, którzy żyją z niepełnosprawnościąPrzełomowy poradnik dla osób zmagających się z niepełnosprawnością – od chronicznego zmęczenia i bólu pleców do urazu rdzenia kręgowego, stwardnienia rozsianego, mukowiscydozy, porażenia mózgowego i wielu innych - 2013 rok.

Czytaj ...

Niepełnosprawna potraktowana jak śmieć

Niepełnosprawna jak śmiećNiepełnosprawna zwróciła się o pomoc do INTEGRACJI. Została potraktowana jak śmieć i zero skończone - kobieta wylała swój żal na FaceBooku.

Czytaj ...

Niby leczenie SM

Wizjonerzy czy naciągacze? Chorzy na stwardnienie rozsiane płacą za leczenie niesprawdzoną metodąWizjonerzy czy naciągacze? Chorzy na stwardnienie rozsiane płacą tysiące złotych za leczenie niesprawdzoną metodą [TOKFM]

Więcej...

Go to top
Strona Główna
PrawdziwiON na Facebooku
PrawdziwiON na Youtube
Twitter
Napisz e-maila