pociąg stojący przy peronie

Od 1 stycznia 2017 roku wchodzą w życie przepisy ustawy o publicznym transporcie zbiorowym z 2010 roku. W ich wyniku znikają bilety ulgowe na przejazdy koleją i autobusami np. dla osób niepełnosprawnych, studentów i dzieci dojeżdżających do szkół. Zostaną jednak bezpłatne przejazdy dla... parlamentarzystów. [Problem rozwiązany do końca 2017]

 

Obecnie przepisy wspomnianej ustawy przewidują wypłatę rekompensaty każdemu przewoźnikowi, który stosując ulgi ustawowe dla pasażerów zgłosi stosowne roszczenie. Od 1 stycznia 2017 roku ustawa ogranicza stosowanie tychże ulg przejazdowych tylko do pociągów i autobusów o charakterze użyteczności publicznej, tj. takich, których uruchomienie zleca organizator transportu.

 

W tym przypadku ulgi na zakup biletów będą stosowane wyłącznie w tych środkach komunikacji, które minister, sejmik wojewódzki lub rada powiatu przewidują w planach transportowych. Pozostałe autobusy i pociągi funkcjonować będą na zasadach komercyjnych – bez żadnych ulg, chyba że przewoźnik z własnej woli zastosuje ulgę handlową, tj. zaoferuje jakiś upust cenowy na zakup biletu.

 

Innymi słowy, ale lepiej zrozumieć:
Dziś np. busem spod Wieliczki student lub uczeń może dojechać do centrum Krakowa, korzystając z ulgowego biletu. Od 2017 r. tańszy bilet będzie mu przysługiwał, gdy bus dowiezie go do Wieliczki, na dworzec kolejowy, tam przesiądzie się do pociągu, a potem na Dworcu Głównym PKP w Krakowie wsiądzie do miejskiego tramwaju lub autobusu – za dziennikpolski24.pl [*]

 

Lista połączeń, z których znikną ulgi ustawowe jest bardzo długa. Są to wszystkie dalekobieżne kursy PKS np. Poznań-Gdańsk, większość autobusowych linii kursujących pomiędzy powiatami jednego województwa oraz wewnątrz powiatów, również pociągi EIC oraz EIC Premium (Pendolino), TLK na trasie Warszawa-Łódź itd.

 

Dla przykładu Sejmik Województwa Pomorskiego uchwalił plan zrównoważonego rozwoju publicznego transportu zbiorowego dla województwa pomorskiego, który zakłada likwidację linii 800, 801 i 810 z Kartuz do Gdańska i Gdańska Wrzeszcza jako połączeń użyteczności publicznej. Na tej trasie zapewne dalej będą kursować busy – ba może nawet tego samego przewoźnika – ale już bez ulg.

 

Oczywiście problem nie dotyczy komunikacji miejskiej MPK, MZK itp. bo organizacja takiego transportu jest obowiązkowa, a co za tym idzie będą ulgi na zakup biletów (lub całkowite zwolnienie z odpłatności).

 

Od 1 stycznia 2017 będzie złość pasażerów

 

Likwidacja ulg czy raczej trudniejsza ich dostępność to ogromne wyzwanie dla obecnie rządzących, bowiem z ulg na zakup biletów korzysta ok. 15 mln Polaków. Tam gdzie samorządy nie zorganizują publicznego transportu nie będzie żadnych ulg. Problem w tym, że ogromna większość powiatów w ogóle nie opracowała jeszcze planów transportowych czyli strategii realizowania komunikacji publicznej. Nawet jeśli to już powiaty zrobiły, to pozostaje jeszcze kwestia wyboru przewoźnika, a tego wybiera się w przetargu. Wiadomo jak w Polsce jest z przetargami – ciągną się miesiącami, potem składane są odwołania od wyników, czasem przetarg jest unieważniany ... i wszystko zaczyna się od początku.

 

Poseł Andrzej Adamczyk, wiceszef sejmowej Komisji Infrastruktury, zapowiedział, że jeżeli Prawo i Sprawiedliwość wygra w jesiennych wyborach, zmieni niekorzystne przepisy.


Zmiany, które postulujemy od lat, musimy wprowadzić niezwłocznie. Po wyborach muszą zostać wprowadzone. Ktokolwiek nie będzie w Polsce rządzić, musi te zmiany wprowadzić, ażeby z jednej strony, zapewnić logiczny i solidny transport drogowy w Polsce, a z drugiej strony, utrzymanie ulg dla pasażerów – dla uczniów, emerytów, dla tych, którym te ulgi się należą – mówi poseł Andrzej Adamczyk [**].

 

Na razie jednak obecnie rządzący nic w tej materii nie robią. Jedna rzecz jest pewna – posłowie i senatorowie nie mają powodów do obaw, bo dalej będą korzystać z bezpłatnych przejazdów pociągami, autobusami i lotami krajowymi.

 

[*]Grzegorz Skowron, Busy będą miały gorzej, dziennikpolski24.pl z 26 stycznia 2016

[**]Rząd PO-PSL zlikwiduje bilety ulgowe w komunikacji, radiomaryja.pl 7 październik 2015 roku

 

Wyjaśnienie – 24 kwietnia 2016

 

Temat wywołał spore zainteresowanie (prawie 100 tys. odsłon), bo dotyczy sporej części społeczeństwa. Do tej pory mało kto interesował się tym problemem, bo mało kto wie, że takie zmiany nastąpią i to już za parę miesięcy (dotyczy to przewozu kolejowego i drogowego, tj. PKS-ów). Oczywiście obecna władza może przesunąć termin wejścia w życie ustawy lub w ogóle zmienić jej kształt, na co obecnie się nie zanosi.

 

W połowie 2015 roku Konwent Starostów Województwa Łódzkiego apelował do ówczesnej władzy PO-PSL, aby przesunąć wejście w życie zapisów ustawy o publicznym transporcie zbiorowym do 1 stycznia 2019 roku oraz zapewnić samorządom finansowanie realizacji zadań, jako organizatorom publicznego transportu zbiorowego. Apel jak widać, został bez odpowiedzi.

 

Zmiany, które dotkną miliony Polaków są jasno określone w ustawie z dnia 16 grudnia 2010 r. o publicznym transporcie zbiorowym (Dz.U. 2011 nr 5 poz. 13 ze zm.). Zachęcam również do przeczytania ustawy o transporcie drogowym - Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. 2001 nr 125 poz. 1371 ze zm.) oraz adnotacje, które przepisy będą mieć nowe brzmienie od 1 stycznia 2017 roku.

 

Każdy zainteresowany powinien przeczytać treść ustaw i spróbować wyciągnąć wnioski.

 

Przepis przejściowy ustawy o publicznym transporcie zbiorowym – dokładnie art. 80 - stanowi, że „Do dnia 31 grudnia 2016 r. na sfinansowanie utraconych przychodów z tytułu stosowania ustawowych uprawnień do ulgowych przejazdów w transporcie kolejowym operatorowi przysługuje rekompensata, o której mowa w art. 56 ust. 1, w postaci dotacji przedmiotowej z budżetu państwa.”.

 

Oczywiście, ustawa nie mówi wprost, że ulgi zostaną odebrane konkretnej grupie społecznej wymienionej z nazwy (niepełnosprawnym, studentom czy uczniom). Przepis wskazuje, że rekompensata za stosowanie ulg przysługuje operatorowi do dnia 31 grudnia 2016 roku, a po tej dacie tylko operatorowi, który podpisze umowę z samorządem na wykonywanie przewóz. Zatem ulga może zostać, jeśli samorząd podpisze umowę z przewoźnikiem. Nawet jeśli umowa nie zostanie podpisana ulga dalej może istnieć, ale wtedy to będzie dobra wola przewoźnika. Co więcej, to on sam określi jej wysokość.

 

Ponieważ strona kierowa jest do osób niepełnosprawnych, oczywistym jest, że w głównej mierze opisuje się problemy i konsekwencje, które dotkną tej grupy społecznej, choć w tym konkretnym przypadku nie jest to jedyna grupa, która straci, jeśli ustawa o publicznym transporcie zbiorowym zacznie obowiązywać w obecnym kształcie.

 

Wiele osób jest przerażonych, złych lub nawet nie wierzy, że ulgi ustawowe mogą zniknąć na niektórych trasach. To również nie świadczy najlepiej o nas – czy naprawdę coś musi runąć z hukiem, abyśmy zainteresowali się swoimi sprawami?.

 

Więcej informacji można uzyskać od:

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa

ul. Chałubińskiego 4/6 00-928 Warszawa pn. - pt. 8.15 - 16.15

tel.: 22 630 10 00

infolinia: 222 500 135 (pn. - pt. 8.00-16.00)

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

AKTUALIZACJA - 25 kwietnia 2016

 

komunikat Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa:

 

"W 2010 r. w czasie rządów PO – PSL przyjęto ustawę o publicznym transporcie zbiorowym, dotyczącą m.in. obowiązywania ulg na przejazd środkami publicznego transportu zbiorowego. Na 1 stycznia 2017 r. został wyznaczony termin wejścia w życie części przepisów, zgodnie z którymi ulgi ustawowe będą obowiązywać tylko w przewozach o charakterze użyteczności publicznej, tj. w przewozach realizowanych na podstawie umowy o świadczenie usług publicznych, zawartej pomiędzy operatorem a właściwym organizatorem publicznego transportu zbiorowego. Tym samym prawo do rekompensaty z tytułu stosowania tych ulg będą mieli jedynie operatorzy publicznego transportu zbiorowego. Dostępność ulg ustawowych byłaby zależna w dużej mierze od organizatorów publicznego transportu zbiorowego.

 

Analizy dotyczące rozwiązania problemu ulg ustawowych dla pasażerów rozpoczęły się pod koniec ubiegłego roku, zaraz po zmianie na stanowisku Ministra Infrastruktury. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa rozpoczęło prace nad uporządkowaniem przepisów w tym zakresie. MIB pozostaje w stałym kontakcie z Senatem, gdzie równolegle przygotowywany jest projekt, przesuwający wejście w życie ustawy na 1 stycznia 2018 r. W tym czasie MIB przygotuje projekt ustawy, który wyeliminuje zagrożenia związane z wejściem w życie niekorzystnych dla pasażerów przepisów.".

 

Ministerstwo napisało co wiedziało

 

Pytając ministerstwo, czy można zobaczyć projekt zmian, Elżbieta Kisil, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa wyjaśnia, że „obecnie za wcześnie jednak, by mówić o tym, kiedy projekt, nad którym pracujemy, będzie znany.”. Słucham?. Skoro rzekomo ministerstwo ma projekt, to chyba jest on znany? - tak podpowiada logika. A może po prostu nic nie mają i dopiero po nagłośnieniu sprawy intensywnie nad tym pracują.

 

AKTUALIZACJA - 14 październik 2016

 

Ulgi na przejazdy publicznym transportem zbiorowym zostają do końca grudnia 2017 roku. Oznacza to, że niepełnosprawni, studenci i młodzież dojeżdżająca do szkół będzie miała ulgi ustawowe na zakup biletów (Ustawa z dnia 21 lipca 2016 r. o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym – Dz. U. 2016 poz. 1342).

 

Pytanie jednak jest takie, w jaki sposób rząd zapewni stosowanie ulg od 2018 roku?. Ustawa o publicznym transporcie zbiorowym zmienia całą filozofię organizacji i finansowania transportu, przerzucając większość kosztów z Budżetu Państwa na samorządy. Dlatego też, pierwotna ustawa o transporcie zbiorowym miała vacatio legis aż 6 lat, a i tak okazało się że owe 6 lat to za mało, aby dostosować się do zmian.

 

Za rok, tj. w 2017 roku szykuje się zatem powtórka z walki o ulgowe przejazdy.