Senat: Opiekun niepełnosprawnego to co innego niż asystent niepełnosprawnego

 

28 listopada 2013 roku senacka Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji rozpatrywała wniosek matki niepełnosprawnego dziecka ws. uregulowania zawodu asystenta osoby ze znaczną niepełnosprawnością oraz rozdzielenia dwóch funkcji społecznych, opiekuna osoby niepełnosprawnej całkowicie zależnej od drugiej osoby (24 godziny na dobą) oraz asystenta osoby niepełnosprawnej. Ponadto kobieta uważa, że środki pomocowe przyznawane przez PFRON instytucjom oraz organizacjom pozarządowym, nie są prawidłowo rozdzielane, a w konsekwencji nie docierają do konkretnych potrzebujących. Innymi słowy niepełnosprawni to dla organizacji pozarządowych niezły biznes.

 

 

Z dokumentu senackiej komisji:

 

Wnosząca petycję matka niepełnosprawnej Anny S., dostrzega konieczność rozdzielenia dwóch funkcji społecznych, opiekuna osoby niepełnosprawnej całkowicie zależnej od drugiej osoby (24 godziny na dobą) oraz asystenta osoby niepełnosprawnej. Jej zdaniem istnieje zasadnicza różnica pomiędzy tymi funkcjami. Opiekun w zasadzie przejmuje odpowiedzialność za podopiecznego, zarówno w przestrzeni publicznej jak i w gospodarstwie domowym, natomiast asystent wspiera go intelektualnie i służy pomocą w sytuacjach trudnych, ale tylko wtedy gdy osoba ta sama nie jest w stanie sobie poradzić.

 

Asystent musi potrafić pokonywać bariery nietolerancji i dezintegracji w społeczeństwie, a jednocześnie podnosić prestiż społeczny podopiecznego. Przy jego pomocy osoba niepełnosprawna może godnie funkcjonować w społeczeństwie oraz czuć się zrównaną z innymi obywatelami w prawach i obowiązkach.

 

W Polsce zawód asystenta osoby niepełnosprawnej został wpisany do klasyfikacji zawodów w 2001 r., zaliczono go do grupy: pracownicy pomocy społecznej i pracy socjalnej. Usługi asystenta mają na celu społeczną i zawodową aktywizację osób niepełnosprawnych.

 

W praktyce jednak wyróżnia się trzy modele usług w ramach tego zawodu:

 

1. asystenta osoby niepełnosprawnej (opiekuje się osobą niepełnosprawną z niepełnosprawnością intelektualną lub zaburzeniami psychicznymi). Obowiązki asystenta osoby niepełnosprawnej obejmują: załatwianie spraw w urzędach, pomoc w podejmowaniu decyzji za osobę niepełnosprawną, sprawowanie nad nią opieki. Jego rolą jest także świadczenie rehabilitacji środowiskowej, w zakresie potrzeb zdrowotnych, psychicznych, zawodowych, społecznych czy kulturalnych.

 

2. asystenta osobistego osoby niepełnosprawnej, który pomaga osobom sprawnym intelektualnie ale z dysfunkcjami narządów: ruchu, wzroku, słuchu. Asystent osobisty ma być towarzyszem i przyjacielem pomagającym w nawiązywaniu nowych relacji społecznych przez niepełnosprawnego. Przyjmuje się, że jest potrzebny nie tylko aktywnym niepełnosprawnym podejmującym pracę zawodową. Asystent osobisty osoby niewidomej pełni rolę jej przewodnika i lektora, w relacjach z niesłyszącym — rolę tłumacza. Do osoby niepełnosprawnej należy decyzja kiedy i do czego potrzebuje pomocy asystenta.

 

3. trener pracy osoby niepełnosprawnej, którego celem jest wspieranie zatrudnienia wspomaganego osób niepełnosprawnych. Program finansowany przez PFRON zakłada zatrudnienie na podstawie umowy o pracę osoby niepełnosprawnej, wymagającej podczas wykonywania pracy pomocy osób trzecich. Trener współpracuje z doradcą  zawodowym i psychologiem tym samym wspierając osobę niepełnosprawną w procesie zdobywania i utrzymywania zatrudnienia. Wymiar i rodzaj otrzymywanego wsparcia jest ściśle związany z indywidualnymi potrzebami osoby niepełnosprawnej. Do zadań asystenta należy wyszukiwanie niepełnosprawnego i jego przygotowanie do pracy, wyszukiwanie pracodawcy, wspieranie w wykonywaniu prac z którymi sobie nie radzi. Pomoc świadczona jest do czasu uzyskania samodzielności w pracy. Wsparciem objęty jest pracodawca oraz pracownicy wobec, których trener pracy pełni funkcje doradcze.

 

Autorka petycji uważa, że ze względu na oczekiwania stawiane wobec asystentów osób niepełnosprawnych — dużą odpowiedzialność i wysoką jakość usług — winni oni być godziwie opłacani, ubezpieczeni, a także mieć prawo do urlopu i regeneracji sił zdrowotnych.

 

W jej opinii warto skorzystać z doświadczeń krajów Europy Zachodniej, w których zawód ten istnieje od dawna. Wymaga on przede wszystkim wykształcenia interdyscyplinarnego, wyjątkowej sumienności i odpowiedzialności w wypełnianiu podjętych obowiązków oraz stosownych predyspozycji osobistych kandydata, w szczególności nienagannej etyki i odporności na długotrwały stres.

 

Barbara S. postuluje także utworzenie nowego funduszu dla osób niepełnosprawnych dobrze wykształconych i aktywnych społecznie, innego niż obecnie funkcjonujący Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON), który uważa za niewydolny. Jej zdaniem środki pomocowe przyznawane przez PFRON instytucjom oraz organizacjom pozarządowym, nie są prawidłowo rozdzielane, a w konsekwencji nie docierają do konkretnych potrzebujących.

 

// Senat (P8-16/13)

 

PFRON nikomu niepotrzebny, bo nie wspiera naprawdę niepełnosprawnych

 

Z wniosku kobiety do senackiej komisji płynie gorycz rozczarowania. Wiele miast organizuje stanowisko asystenta osoby niepełnosprawnej, które nijak ma się do potrzeb osób niepełnosprawnych potrzebujących stałej opieki. Wszystkie działania skupiają się wokół sprawnych niepełnosprawnych dyskryminując jednocześnie tych najbardziej pokrzywdzonych, którzy nie mają ani siły ani możliwości przedstawienia swoich problemów i potrzeb. Nie pomaga w tym PFRON, który jest zupełnie zbędnym i szkodliwym funduszem.

 

Warto zacytować jeszcze raz ostatnie zdanie - środki pomocowe przyznawane przez PFRON instytucjom oraz organizacjom pozarządowym, nie są prawidłowo rozdzielane, a w konsekwencji nie docierają do konkretnych potrzebujących. Czyli dokładnie to jest to o czym na stronie nie-pelnosprawni.pl pisze się od samego początku. Większość środków z PFRON kierowana jest do firm ochroniarskich, psedo organizacji społecznych, które organizują kursy, szkolenia i staże. Kiedy publiczne pieniądze się kończą... ponownie to samo, 7 kurs komputerowy z rzędu, kolejne bezsensowne doradztwo zawodowe i tak w kółko Macieja, bo przecież niepełnosprawni to INTRATNY BIZNES.