Fundusz rentowy stopniowo poprawia swoją wydolność, czyli stopień pokrycia wydatków wpływami ze składek. - W tym roku w planie Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oczekiwana jest kontynuacja długookresowego trendu, głównie wskutek spadku liczby rent z tytułu niezdolności do pracy o 2,4 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym - wyjaśnia Paweł Wojciechowski, główny ekonomista ZUS.