Pani Wioleta robiła zakupy ze swoją 16-letnią córką, która ma zespół Downa. Nie zauważyła, że dziewczynka otworzyła tubkę z czekoladą i odłożyła ją na półkę. Po zapłaceniu za zakupy kobiety czekała bardzo nieprzyjemna niespodzianka. Ochroniarz potraktował kobiety jak złodziejki. Głośno i przy wszystkich poprosił je na zaplecze i zażądał spisania protokołu.