Pan Maks Zieliński z Leśnej na Dolnym Śląsku zasłynął przed dwoma laty tym, że zmienił imię, ponieważ "nie lubi Jarosława Kaczyńskiego". Teraz po raz kolejny publicznie wyraża swoją niechęć do rządzącej partii. Niepełnosprawny poczuł się obrażony tym, że - jak mówi - PiS obraża jego i innych Polaków nazywając ich na billboardach złodziejami. O swoje dobre imię postanowił walczyć w sądzie.