Mężczyzna musiał zrezygnować z pracy. Mimo to ośrodek pomocy społecznej odmówił mu wypłaty wynoszącego 1971 zł zasiłku pielęgnacyjnego, gdyż uznał, że to na dzieciach seniorki ciąży obowiązek opieki nad nią, a ponadto, utraciła ona sprawność dopiero po ukończeniu 60. roku życia.