Kiedy sześć lat temu (18.10.2012 r.) straciłem całkowicie wzrok i stałem się osobą ociemniałą, świat się praktycznie dla mnie skończył. Takie było moje pierwsze odczucie. Przez pół roku nie wychodziłem prawie z domu, a czasem nawet z pokoju. „Po co jak i tak nie widzę”, „Nie mam ochoty”, „Jestem niepotrzebny nikomu bez oczu”.