- My jesteśmy latami przykuci do wózków, do łóżek, są dzieci leżące pod respiratorami. Jesteśmy więźniami własnych domów, bez względu na to, czy jest wirus, czy go nie ma - mówi Kasia Łukasiewicz, prezeska Fundacji Oswoić Los, mama niepełnosprawnej Hanki.