Niepełnosprawne dziecko zostało wyrzucone z zajęć "Lata w mieście" w Szkole Podstawowej nr 343 przy Kopcińskiego. - Płakaliśmy oboje, czuliśmy się upokorzeni - mówi nam pani Katarzyna, mama 17-letniego Piotra, dla którego na zajęciach nie było miejsca. Szkoła tłumaczy, że chłopiec był bardzo agresywny.