Tomasz Jakub Sysło został ukarany za to, że pomimo swojej niepełnosprawności ciężko pracuje i zarabia pieniądze. Musi zwrócić ponad 7 tys. złotych renty, bo były pracodawca w jednym miesiącu przez przypadek przelał mu podwójną pensję. - Jesteśmy karani za to, że zaczynamy być aktywni - mówi WP Sysło.