Policja z Przemyśla skierowała do sądu wniosek o ukaranie niepełnosprawnego mężczyzny, który nie mówi, niewiele rozumie, a ze względu na porażenie mózgowe - ma też duże problemy z poruszaniem się. Miał - rzekomo - wyrwać kilka roślin, na spacerze po godz. 1.30 w nocy. - To niemożliwe - mówi jego siostra.