Nie wyobrażam sobie oddać babcię do domu opieki społecznej. Byłam tam, miałam praktyki, wiem, jak wygląda rzeczywistość w takich domach – mówi 23-letnia Justyna, która od ponad roku opiekuje się ciężko chorą babcią. Została z nią sama, bez wsparcia rodziny, rodziców i ośrodków, na których pomoc teoretycznie mogłaby liczyć.