Pan Mariusz z Olsztyna ma czterokończynowe porażenie mózgowe. Utrzymuje się z renty i zasiłku. Dorabia prowadząc warzywniak. Ponieważ klienci częściej wybierają duże sklepy, bywało że po całym dniu pracy od 4 do 20 miał 40 zł utargu. Dzięki akcji Pana Krzysztofa warzywniak świeci dziś pustkami.