Fizjoterapeuci i lekarze nie mają wątpliwości, że już niedługo pacjenci stracą dostęp do rehabilitacji finansowanej z Narodowego Funduszu Zdrowia, zwłaszcza domowej. A przecież już teraz na takie zabiegi czeka się nawet po kilka lat. Wszystko przez niskie stawki, nieadekwatne do kosztów, zwłaszcza zabiegów indywidualnych.