„Nie jestem zła w pierwszym odruchu. Ja się po prostu boję. Zanim ogarnę, co się dzieje, kto mi pomaga, że nikt mnie nie napadł – mija kilka sekund” – pisze pani Ola. I proponuje: „Spójrzmy na sprawę z innej perspektywy. Mojej. Zróbmy eksperyment myślowy”.