To problem niezmienny od lat, bo od lat brakuje rodzin adopcyjnych i zastępczych. Im dzieci starsze, tym ich szanse na nowy dom mniejsze. W przypadku dzieci chorych te szanse niemal graniczą z zerem. Na szczęście Wiktoria i Dominik, które oprócz miłości, czułości i mamy potrzebują też specjalistycznej opieki medycznej, nie są już same.