Z relacji rodziców wynika, że ich cztero-pięcioletnie dzieci, które były zbyt rozmowne, miały zamykane usta klamerkami. Inną metodą miało być kneblowanie ust papierem. Nieposłuszne przedszkolaki miały być też zamykane w ciemnym kantorku. Takie wydarzenia miały mieć miejsce w niepublicznym Przedszkolu "Skrzaty" w Chojnicach.