Po wielkim skandalu z opodatkowanie VAT-em turnusów rehabilitacyjnych okazuje się, że podatkowy horror i gnębienie ludzi jeszcze się nie skończył. Sprawa dotyczy pobytu bliskich osób w szpitalu przy chorym członku rodziny. Jednym słowem bestia znowu pokazała krwiożercze kły.

 

Pobór podatków przez państwo jest oczywisty, bo z zebranych pieniędzy finansowane są podstawowe zadania państwa, jakie to wzięło na siebie. Jednak kiedy opodatkowanie przybiera formę patologii i zwykłego żerowania, nie ma to nic wspólnego z niesieniem pomocy i realizacją zadań publicznych. Po ostatniej wpadce z VAT dotyczącej podatkowania turnusów rehabilitacyjnych wydawałoby się, że więcej takich horrorów rodzice niepełnosprawnych lub chorych dzieci i inne osoby już nie zobaczą. A jednak wyszło szydło z worka i tym przypadku też dotyczy podatku VAT.

 

Okazuje się, że rodzice (lub osoby bliskie) muszą płacić podatek VAT od zakwaterowania ich w szpitalu podczas czuwania i pobytu z chorą osobą. Co ciekawe, kiedy taką obecność zleci lekarz, podatek nie jest pobierany. Takie stanowisko zajął dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach w interpretacji indywidualnej z 22 kwietnia 2011 (ILPP2/443-183/11-2/MR).

 

Jeden ze szpitali zwrócił się do fiskusa z pytaniem, czy opłata pobierana z tytułu świadczeń polegających na zapewnieniu pacjentowi możliwości wykonywania opieki przez osobę najbliższą, umożliwieniu osobie najbliższej pacjenta obecności przy wykonywaniu na jego rzecz świadczenia zdrowotnego podlega zwolnieniu od podatku w rozumieniu art. 43 ust. 1 pkt 18 ustawy VAT?

 

W odpowiedzi Izba Skarbowa w Katowicach stwierdziła, że jeśli taki pobyt osoby bliskiej zlecił lekarz, bo jest to niezbędne do leczenia osoby hospitalizowanej, to opłata jest wolna od VAT zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego UE (C-394/04). W przeciwnym przypadku umożliwieniu osobie najbliższej pacjenta obecności przy wykonywaniu na jego rzecz świadczenia zdrowotnego (w tym zakwaterowanie i wyżywienie) wykonywane przez Szpital będący w rozumieniu przepisów zakładem opieki zdrowotnej, NIE BĘDĄ korzystać ze zwolnienia od podatku VAT.

 

{xtypo_quote_left} Czy naprawdę państwo musi aż tak żerować na chorych i niepełnosprawnych? Przecież pomoc państwa to jest obowiązek, które wzięło na siebie !!! – być może jest to takie samo kłamstwo i oszukiwanie ludzi jak w przypadku Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji (KRS 0000102130), które roluje, jak to niby „pomaga” niepełnosprawnym.{/xtypo_quote_left}

 

Przykład

 

I. Jeśli np. rodzic płaci za pobyt w szpitalu od 5 PLN do nawet 30 PLN dziennie i takiego pobytu nie zalecił lekarz, to do owych (załóżmy) 30 PLN należy doliczyć 23% VAT, co daje sumę 36,90 PLN. Być może różnica 6,90 PLN nie jest wielka, ale wystarczy ją pomnożyć np. przez 150 dni, a z ubierze się już jakaś konkretna suma.

II. Jeśli np. rodzic płaci za pobyt w szpitalu 30 PLN dziennie i taki pobyt zalecił lekarz, to do owych 30 PLN nie dolicza się VAT.

 

Należe mieć na uwadze zapisy Europejskiej Karty Praw Dziecka w Szpitalu gdzie znajduje się zapis, że „Pobyt rodziców nie powinien narażać ich na dodatkowe koszty lub utratę zarobków”. Oznacza to, że pobyt rodziców w szpitalu przy chorym dziecku powinien finansować NFZ. Wiadomo, że na to nie ma pieniędzy, więc zadaniem państwa jest przynajmniej nie obciążanie rodziców dodatkowymi daninami, ale jak widać, nawet w tej sprawie nie ma co liczyć.

 

Czy naprawdę państwo musi aż tak żerować na chorych i niepełnosprawnych? Przecież pomoc państwa to jest obowiązek, które wzięło na siebie !!! – być może jest to takie samo kłamstwo i oszukiwanie ludzi jak w przypadku Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji (KRS 0000102130), które roluje, jak to niby „pomaga” niepełnosprawnym - przykład właściciela strony nie-pelnosprawni.pl.

 

Wszyscy chorzy dobrze wiedzą (a dzieci to już na pewno), że pobyt ukochanego rodzica lub osoby bliskiej podczas leczenia jest bardzo korzystne, a nawet niezbędne do szybszego wyzdrowienia. Poza tym korzysta na tym też szpital, bo obce osoby wyręczają z wielu obowiązków personel medyczny. Należy żywić głęboką nadzieję, że te chore przepisy również zostaną zmienione tak jak to było w przypadku turnusów rehabilitacyjnych. Na dzień dzisiejszy nie pozostaje nic innego jak prosić lekarza o wystawienie zaświadczenia o konieczności przebywania z osobą bliską podczas hospitalizacji.

 

UWAGA! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) ogłaszanych na stronie

www.nie-pelnosprawni.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych jest całkowicie dozwolone i nie wymaga pisemnej zgody. Teksty powstały bez wyciągania publicznych pieniędzy i tym samym żerowania na niepełnosprawnych, chorych, ich rodzinach i przyjaciołach!