18 sierpnia 2011 zapadło korzystne orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego odnośnie zaliczenia wydatków na przewodnika osoby niewidomej w ulgę rehabilitacyjną.

 

Niewidoma (sprawa dotyczy małżeństwa) zaliczona do I grupy inwalidzkiej dostała pod koniec 2007 roku wezwanie przez urząd skarbowy do przedstawienia wiarygodnych dowodów potwierdzających poniesienie wydatków na opłacenie przewodnika i korzystania z niezbędnych zabiegów leczniczo-rehabilitacyjnych w 2006 roku. Na te zabiegi niewidoma była dowożona samochodem.

Jednak niewidoma nie miała dokumentów potwierdzających poniesienia takich wydatków. W związku tym urząd skarbowy zakwestionował wydatki ujęte w uldze rehabilitacyjnej, bo sam fakt bycia niepełnosprawnym nie oznacza możliwości do korzystania z ulg podatkowych.

Niewidoma nie zgodziła się z takim stanowiskiem urzędu skarbowego i wskazała, że przepisy ustawy o PIT (Dz.U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 z późn. zm.) jednoznacznie wskazują, że nie ma obowiązku zbierania dokumentów potwierdzających poniesione wydatków na cele rehabilitacyjne. Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach zgodził się co prawda z niewidomą, że nie musi mieć dowodów na poniesione wydatki, ale musi je uprawdopodobnić. Ze stanowiskiem IS nie zgodziła się z kolei niewidoma. Sprawa trafiła więc przed oblicze Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.

WSA zgodził się ze stanowiskiem niewidomej, że nie musi mieć dowodów, ale jednocześnie zaakceptował tłumaczenie dyrektora IS, że wydatki trzeba uprawdopodobnić (wyrok sygn. akt I SA/Gl 55/09 z 6 lipca 2009). Jednocześnie WSA uznał, że fiskus nie ma prawa uzależniać prawa do odliczenia wydatków od okazania przez niewidomego stosownych dokumentów. Sąd dodał, że jako dowód można dopuścić wszystko nawet tłumaczenie niewidome, że jednak wydatki poniósł. A czy tak faktycznie było, ciężar udowodnienia tego spoczywa już na organie prowadzącym kontrolę podatkową.

Wyrokiem WSA w Gliwicach Dyrektor Izby Skarbowej nie był jednak zadowolony i złożył skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sędzia sprawozdawca NSA Aleksandra Wrzesińska- Nowacka stwierdziła, że dowodem poniesienia wydatków nie musi być od razu dokument, a może być słowo niewidomego. Wyrok jest prawomocny.

 

NSA sygn. akt II FSK 444/10, 18 sierpnia 2011

Ostrzeżenie: opisany wyrok jest aktualny za wszystkie lata korzystania z ulgi rehabilitacyjnej łącznie za rok 2010. Niestety na skutek niekorzystnych zmian podatkowych jakie zaczęły obowiązywać od 1 stycznia 2011 roku, należy zbierać wszelkie dokumenty potwierdzające poniesienie wydatków, bo nasze słowo już nie wystarczy w sporze z fiskusem. Tak więc uważajmy wypełniając w 2012 roku formularz PIT za rok 2011 !!!.

 

UWAGA! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych na portalu www.nie-pelnosprawni.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych jest całkowicie dozwolone i nie wymaga pisemnej zgody. Teksty powstały bez wyciągania publicznych pieniędzy i tym samym żerowania na niepełnosprawnych, chorych, ich rodzinach i przyjaciołach!