Jak łatwo dzieli się ludzi na niepełnosprawnych i sprawnych, kobiety i mężczyzn, osoby heteroseksualne i osoby homoseksualne. A przecież nikt z nas nie jest jednowymiarowy.


Jesteśmy wkurzeni! Tak, jesteśmy wkurzeni, bo to, z czym walczymy od lat, ciągle trzyma się mocno. A walczymy z hydrą, której w miejsce odciętej jednej głowy wyrasta kolejnych pięć. Jak długo trzeba jeszcze przekonywać polityków, sądy i opinię publiczną, że dyskryminacja istnieje i że należy ją zwalczać?.

 

Homofobia, seksizm, ageism, rasizm i ksenofobia, niestety, mają się w Polsce ciągle dobrze - to nadal zdanie mniejszości. Polska to od wieków kraj słynący z tolerancji i przyjaźni wobec mniejszości - to teza uznana za powszechnie obowiązującą. Pojedynczy przedstawiciele większości zmieniają zdanie tylko wtedy, gdy ich samych osobiście dotknie nierówne traktowanie. Wtedy - eureka! Dyskryminacja rzeczywiście jest obrzydliwa.


Więcej Dyskryminacja (nie)jedno ma imię, wyborcza.pl z 24 luty 2012