Córka dostanie świadczenie pielęgnacyjne na ojca pozostającego w związku małżeńskimTo jest kolejny przykład na to, że można otrzymać świadczenie pielęgnacyjne, choć teoretyczne ustawa tego zabrania. Tym razem sprawa dotyczy córki, której ojciec wymaga stałej opieki. Kobiecie odmówiono przyznania świadczenia pielęgnacyjnego na ojca, bo ten ma żonę, która powinna się nim opiekować. Sąd jednak stwierdził, że córka dostanie 520 zł.

 

Ojciec cierpi na przewlekłą polineuropatię demielinizacyjną i ze względu na postępujące zaburzenia ruchowe wymaga bezwzględnej całodobowej opieki drugiej osoby, regularnego przyjmowania leków oraz wizyt kontrolnych. Opiekę nad ojcem sprawuje córka, która w złożyła wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego.


MOPS oddalił wniosek, bo w trakcie czynności ustalił, że ojciec kobiety pozostaje w związku małżeńskim, a to uniemożliwia przyznanie świadczenia. Kobieta od tej decyzji odwołała się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO). Ten z kolei podtrzymał odmowną decyzję MOPS w sprawie przyznania świadczenia.


SKO stwierdziło, że sama okoliczność pozostawania w związku małżeńskim przez osobę wymagającą opieki co prawda umożliwia przyznanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego ale w przypadku, gdy drugi małżonek nie może takiej opieki sprawować, gdyż sam jej potrzebuje. W rozpatrywanej sprawie nie zachodzi więc taka okoliczność. SKO przypomniał, że żona jest osobą, na której w pierwszej kolejności ciąży obowiązek alimentacyjny i powinność sprawowania opieki nad chorym mężem, i której może przysługiwać, po spełnieniu pozostałych przesłanek ustawowych, prawo do świadczenia pielęgnacyjnego.


Problem w tym, że żona od 10 lat przebywa za granicą, do kraju przyjeżdża sporadycznie i na pewno nie ma zamiaru powrócić do Polski na stałe ani tym bardziej opiekować się chorym małżonkiem. Jedyną osobą zdolną do opieki nad mężczyzną jest jego córka.


Negatywną decyzję SKO kobieta zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie [*]. Zarzuciła, że organy orzekające nie uwzględniły faktu, że choć wprawdzie jej ojciec pozostaje w związku małżeńskim, lecz od 10 lat pozostaje w separacji faktycznej z żoną, która przebywa za granicą. Zdaniem córki, wobec istnienia faktycznych przesłanek całkowitego rozkładu pożycia małżeńskiego, wypływających z oczywistego faktu, iż jej matka przebywa poza granicami kraju, to organy mylnie przyjęły, iż ma ona możliwość i obowiązek sprawowania opieki nad mężem. Podniosła, że fakt, iż małżonka odmawia, jako osoba zobowiązana w pierwszej kolejności do alimentacji, opieki nad mężem, nie może skutkować odmową przyznania świadczenia pielęgnacyjnego dla faktycznego opiekuna (tu córki), również zobowiązanej do alimentacji względem ojca. Kobieta podkreśliła, że art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych przyznaje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego innym osobom, na których ciąży obowiązek alimentacyjny, bez uwzględniania kolejności tego obowiązku.


Samorządowe Kolegium Odwoławcze szło w zaparte i domagało się odrzucenia skargi.


Córka nie dała za wygraną i przed WSA wskazała również, między rodzicami wygasły wszelkie więzi, ojciec nie podejmuje żadnych kroków zmierzających do rozwodu ze względu na stan zdrowia. Ponadto to ona zajmuje się ojcem co jest jedynym powodem, że niepodjęta pracy zarobkowej, dlatego wnioskuje o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego.

 

ZAPIS USTAWY TO NIE WSZYSTKO


WSA w swoim wyroku zgodził się z argumentacją kobiety (córki). Stosownie do art. 17 ust. 1a ustawy o świadczeniach rodzinnych osobie innej niż spokrewniona w pierwszym stopniu, na której ciąży obowiązek alimentacyjny, przysługuje świadczenie pielęgnacyjne, w przypadku gdy nie ma osoby spokrewnionej w pierwszym stopniu albo gdy osoba ta nie jest w stanie sprawować opieki, o której mowa w ust. 1.


Ponadto WSA przypomniał, że przepisy ustawy o świadczeniach rodzinnych dotyczące świadczenia pielęgnacyjnego były przedmiotem oceny Trybunału Konstytucyjnego, który wielokrotnie podkreślał, że przedmiotowe świadczenie stanowi formę wsparcia rodziny w trudnej sytuacji nie tylko materialnej, ale i faktycznej, a choć nominalnie przysługiwało ono opiekunowi, to realną korzyść odnosił z niego nie tylko podopieczny, który w ten sposób miał zapewnioną opiekę osoby bliskiej, ale i Państwo, bo zapewniając osobie potrzebującej pomocy opiekę członka rodziny, nie musiało organizować tejże opieki w innych formach (wyroki TK z dnia 18 lipca 2007 r., P 27/07 oraz z dnia 22 lipca 2008 r. sygn. akt P 41/07).


WSA przywołał również wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (21 czerwca 2011r., I OSK 311/11) w którym jasno NSA zaznaczył, że sam fakt pozostawania w małżeństwie nie może stanowić w każdej sytuacji przesłanki negatywnej do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. W ocenie NSA okoliczność pozostawania w separacji faktycznej ma wpływ na wykładnię powołanych przepisów i nie może być pomijana. Innymi słowy należy zawsze zbadać, czy małżonek może sprawować opiekę, a jeśli nie to dlaczego. Niestety MOPS i SKO wydając negatywną decyzję ws. przyznania świadczenia pielęgnacyjnego nie zrobiły tego. Przyjęły prosty tok rozumowania – tężyzna ma żonę i to ona powinna się nim opiekować.


Zapisy ustawy o świadczeniach rodzinnych należy tak stosować, aby nie tracić z pola widzenia istoty świadczenia pielęgnacyjnego, sprowadzającej się do pomocy osobom zdolnym do pracy, ale rezygnującym z zatrudnienia w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny.

 

WARTO WALCZYĆ O SWOJE


Wniosek z tego wyroku jest taki, że jeśli sprawujesz faktyczną opiekę nad chorym a MOPS czy GOPS odmawia ci przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, to warto walczyć o swoje. Sądy w przeciwieństwie do „opieki” nie patrzą się tylko na literalne brzmienie przepisów, ale na to czemu/komu ma służyć świadczenie, a ma służyć choremu – to jest główny wyznacznik. W jednej z opisywanych wcześniej spraw świadczenie pielęgnacyjne dostała osoba, która według ustawy w ogóle nie powinna. Co prawda, wyroki sądów administracyjnych zapadają w konkretnej sprawie i nie należy ich rozciągać na pozostałe przypadku, ale jest to jakaś wskazówka jak należy postępować i jakich argumentów używać. Przy świadczeniach pielęgnacyjnych sądy wyjątkowo pokazały ludzką twarz.


Fakt, że świadczenie to groszowe wsparcie w stosunku do rzeczywistych potrzeb, ale dlaczego masz je darować?. Walcz, bo nikt nie zrobi tego za ciebie!.


[*] WSA w Olsztynie, sygn. akt II SA/Ol 9/12, 16 luty 2012r.


Patrz również,

Świadczenie pielęgnacyjne również na męża i teścia, nie-pelnosprawni.pl z 22 luty 2012

 

 

UWAGA! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych na stronie www.nie-pelnosprawni.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych jest całkowicie dozwolone i nie wymaga pisemnej zgody. Wymaga się jedynie podanie źródła w postaci aktywnego linka do niniejszej strony (www.nie-pelnosprawni.pl). Zezwolenie nie obejmuje zdjęć, grafik lub innych symboli.

Tekst udostępnia się w oparciu o postanowienia Creative Commons (CC-BY-NC 3.0)