Najbliższa szkoła realizująca orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego to nie ta, która jest najbliżej miejsca zamieszkania, a ta która najlepiej wypełni swoją rolę, ocenił Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (WSA).

 

Skrót sprawy

Rodzice niepełnosprawnego chłopca mieszkali w mieście A, ale ich zdaniem najlepszą placówką realizującą kształcenie specjalnie ich syna będzie szkoła w mieście B (w innej gminie). Zwrócili się do Burmistrza miasta A, aby zapewnił transport ich syna do miasta B. Ten się nie zgodził, bo jego zdaniem szkoła w mieście A spełnia wymogi kształcenia specjalnego i dojazd do tej szkoły jest zapewniony.

 

Kiedy sprawa trafiła do sądu, ten stanął po stronie rodziców uznając, że szkołą najbliższą "będzie wyłącznie placówka pozwalająca realizować zalecenia zawarte w orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego”, choćby znajdowała się ona nawet w innej gminie czy województwie i do takiej szkoły gmina/miasta musi zapewnić bezpłatny dojazd.

 

Pełny opis sprawy

Rodzice niepełnosprawnego chłopca 5 sierpnia 2016 roku zwrócili się do Burmistrza Miasta o organizację bezpłatnego dowozu syna do Specjalnego Ośrodka Szkolno - Wychowawczego w roku szkolnym 2016/2017 i zapewnienie mu opieki w trakcie przejazdu.


Do wniosku strony dołączyły m.in. orzeczenie Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej z 10 maja 2016 roku o potrzebie kształcenia specjalnego oraz orzeczenie Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności z 30 lipca 2015 roku o zaliczeniu syna do osób niepełnosprawnych.

 

29 sierpnia 2016 roku dyrektor Miejskiego Zespołu Ekonomiczno - Administracyjnego Szkół poinformował rodziców, że nie ma podstaw do zorganizowania dowozu syna do szkoły w mieście „B”. Zgodnie bowiem z art. 17 ust. 3a ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (tekst jednolity: Dz. U. z 2015 r., poz. 2156 ze zm., zwanej dalej u.s.o.) obowiązkiem gminy jest zapewnienie bezpłatnego transportu i opieki uczniom niepełnosprawnym do najbliższej szkoły podstawowej i gimnazjum, przez którą - stosownie do interpretacji Ministerstwa Edukacji Narodowej - rozumienie się szkołę zapewniającą uczniowi realizację orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego położoną najbliżej jego miejsca zamieszkania. Taką zaś szkołą w odniesieniu do potrzeb syna skarżących, wynikających z orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego, jest Zespół Szkół z Oddziałami Integracyjnymi w mieście „A”, do której transport jest zapewniony.

 

1 września 2016 roku rodzice zwrócili się do Burmistrza Miasta o ponowne rozpatrzenie ich podania. Uzasadniając swoje żądanie wskazali, że organ oparł się na bliżej niesprecyzowanej interpretacji MEN, podczas gdy w orzecznictwie sądowym wyraźnie wskazuje się na konieczność realizacji przez szkołę potrzeb dziecka wynikających z orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego, niezależnie od odległości od jego miejsca zamieszkania dziecka. Nie wyklucza to również, że najbliższą szkołą będzie placówka znajdująca się na terenie innej gminy, powiatu lub województwa. W ocenie wnioskodawców szkoła w mieście „B” jest najbliższą szkołą gwarantującą wypełnienie wszystkich zaleceń wynikających z orzeczenia poradni psychologiczno - pedagogicznej. Jednocześnie zwrócili oni uwagę, że różnica odległości od miejsca zamieszkania do obu placówek jest zbliżona, a dowóz dzieci na tej trasie był organizowany w poprzednich latach. Możliwe jest również zmniejszenie kosztów transportu poprzez porozumienie się z Gminą miasta „B”, która również przewozi dzieci do tej placówki.

 

Burmistrz podtrzymał jednak swoje stanowisko i sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który zgodził się nie z argumentami Burmistrza a rodziców niepełnosprawnego ucznia.

 

Pojęcia najbliższej szkoły nie należy utożsamiać wyłącznie z odległością pomiędzy miejscem zamieszkania ucznia, a placówką oświatową

 

Zdaniem WSA pojęcia najbliższej szkoły nie należy utożsamiać wyłącznie z odległością pomiędzy miejscem zamieszkania ucznia, a placówką oświatową. WSA wskazał, że przepis art. 17 ust. 3a pkt 1 u.s.o., zgodnie z którym obowiązkiem gminy jest zapewnienie uczniom niepełnosprawnym, których kształcenie i wychowanie odbywa się na podstawie art. 71b, bezpłatnego transportu i opieki w czasie przewozu do najbliższej szkoły podstawowej i gimnazjum, a uczniom z niepełnosprawnością ruchową, upośledzeniem umysłowym w stopniu umiarkowanym lub znacznym - także do najbliższej szkoły ponadgimnazjalnej, nie dłużej jednak niż do ukończenia 21. roku życia.

 

WSA wskazał, że szkołą najbliższą "będzie wyłącznie placówka pozwalająca realizować zalecenia zawarte w orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego, czy też w orzeczeniu o niepełnosprawności dziecka, a zatem dostosowana do jego zdolności psychofizycznych. Szkoła bliższa geograficznie, lecz w mniejszym stopniu pozwalająca urzeczywistnić wspomniane zalecenia, nie będzie szkołą najbliższą w rozumieniu powyższego przepisu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 grudnia 2014 r., sygn. akt I OSK 1961/14 oraz z dnia 5 listopada 2015 r., sygn. akt I OSK 2173/15)."

 

Co więcej, WSA uznał, że Burmistrz, oceniając zasadność wniosku rodziców ma obowiązek dokonania dokładnej analizy orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego, czego burmistrz nie zrobił. W szczególności Burmistrz nie ocenił należycie, czy zalecenia wynikające z orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego mogą zostać w pełni zrealizowane w tej placówce oświatowej, bez uszczerbku dla procesu wychowawczego i edukacyjnego syna skarżących.

 

WSA Wrocław, sygn. akt IV SA/Wr 490/16, 28 marca 2017