Prawdopodobnie od połowy 2018 roku osoby niesłyszące będą mogły zdawać egzamin na zawodowego kierowcę auta ciężarowego. Stosowną zmianę kilka miesięcy temu poparła sejmowa komisja ds. petycji, a projekt zmian w przepisach pozwalający głuchoniemym uzyskać prawo jazdy na ciężarówki, trafił już do Sejmu.

 

Od 2012 roku osoba niesłysząca może zdawać na prawo jazdy kategorii A, A1, B, B1, B+E oraz T. Zgodnie z nowelizacją ustawy prawo o ruchu drogowym niesłyszący mógłby również zadawać na kategorię C oraz C1, tj. na auta do całkowitej masy DMC do 7,5 tony. Wyjątkiem byłaby kategoria D1 i D (m.in. autobusy) – tu nie słyszący nie dostanie prawa jazdy, ze względu na konieczność porozumienia się z pasażerami.

 

Tłumacza migowego wynajmie WORD

Ponadto osoba niesłysząca będzie mogła na egzaminie praktycznym nieodpłatnie korzystać z pomocy asystenta-tłumacza języka migowego. To ma zapewnić równy dostęp do egzaminów. Obecnie niesłyszący owszem może korzystać z tłumacza na egzaminie na prawo jazdy kategorii A, B oraz T, ale koszt wynajmu tłumacza pokrywa z własnej kieszeni niesłyszący.

 

W 2016 roku na jednym z posiedzeń sejmowa komisja zaproponowała, aby kwestią wynajmu tłumacza języka migowego zajął się Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego. Szacuje się, że co roku na prawo jazdy będzie zdawać nie więcej niż 300 osób niesłyszących, a koszt wynajmu dla nich tłumacza wyniesie maksymalnie 20 tys. zł.

 

Miało być od 1 stycznia 2018

Kilki miesięcy temu wydawało się, że nowe prawo zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2018 roku, bo zarówno Biuro Legislacyjne jak i Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa nie wyrażało sprzeciwu, aby osoby niesłyszące mogły starać się o zawodowe prawo jazdy. Teraz jednak najpewniej nowy termin to połowa 2018 roku, kiedy osoby niesłyszące będą mogły starać się o takie prawa jazdy – tak wynika z wypowiedzi przewodniczącego komisji do spraw petycji Sławomira Piechoty.

 

Głuchy da sobie radę

Pojawiają się obawy czy głuchy kierowca da sobie radę w normalnym ruchu drogowym. Zdaniem niepełnosprawnego kierowcy Cezarego Kopiczko (brak lewej dłoni i prawego przedramienia), osoba głucha będzie w stanie dostrzec niektóre rzeczy, a nawet odczytać z ruchu drogowego, co się dzieje na drodze - powiedział Kopiczko. - Jeżeli, załóżmy, nie usłyszy karetki pogotowia, to na pewno zauważy, że inne pojazdy wykonują jakieś manewry, które mogłyby świadczyć o tym, że takowa jedzie. Więc myślę, że taka osoba na pewno sobie poradzi.

 

Zawód kierowcy może być szansą dla głuchych na zdobycie pracy. Według szacunków w Polsce brakuje nawet 100 tys. zawodowych kierowców aut ciężarowych. Pytanie tylko czy firmy będą chciały zatrudnić takie osoby.

 

Dodawanie nowych komentarzy odbywa się poprzez platformę Disqus. Można dodawać posty bez rejestracji jako Gość.

Linkownia

 
 

Niepełnosprawna potraktowana jak śmieć

trashcarNiepełnosprawna zwróciła się o pomoc do INTEGRACJI. Została potraktowana jak śmieć i zero skończone - kobieta wylała swój żal na FaceBooku.

Czytaj ...

Zrobiono z nas ŚWIĘTE KROWY

święta krowaPoradnik "Savoir-vivre wobec osób z niepełnosprawnością" zrobił z nas niepełnosprawnych obrażalskie Święte Krowy

Więcej...

Ergo Hestia roluje niepełnosprawną

traincrashPo katastrofie kolejowej pod Szczekocinami Ergo Hestia zamiast pomóc niepełnosprawnej, jeszcze bardziej utrudnia jej życie.

Więcej...

Początek strony