dziecko rodzic prawdziwion

16 lipca 2019 roku sejmowa komisja infrastruktury jednogłośnie przyjęła projekt ustawy o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami. Ma on poprawić dostępność architektoniczną urzędów publicznych, a także poprawić dostępność cyfrową.

 

Projekt ustawy zakłada, np. że urzędy, szkoły, uczelnie, placówki służby zdrowia, będą musiały zapewnić dostępność architektoniczną, cyfrową oraz informacyjno-komunikacyjną. W praktyce oznaczać to będzie między innymi konieczność montażu pochylni i ramp dojazdowych, zainstalowania specjalnego oznakowania, instalacji sprzętu lub urządzeń ułatwiających poruszanie się lub komunikację, w szczególności dla osób na wózkach, osób głuchych, osób niewidomych.

 

Na przykład podmiot publiczny będzie zobowiązany do zapewnienia informacji na temat rozkładu pomieszczeń w budynku, co najmniej w sposób wizualny (np. plan, schemat, oznaczenia kierunkowe) i dotykowy (np. tyflomapa, makieta, fakturowe ścieżki prowadzące) lub głosowy (informacja w urządzeniu typu infokiosk, infomat, nagranie audio na stronie internetowej), który umożliwi np. osobie niewidomej samodzielne zorientowanie się w zakresie możliwości dotarcia do danego pomieszczenia. Informacja ta powinna być przygotowana w sposób możliwie spójny dla całego budynku lub siedziby podmiotu. Optymalnym sposobem zapewnienia informacji o rozkładzie pomieszczeń są wszystkie 3 kanały komunikacji (wzrokowy, słuchowy i dotykowy), jednakże z uwagi na kosztochłonność tego typu rozwiązań ustawodawca zdecydował o możliwości wyboru jednego z dwóch (dotyk, słuch), jako dodatkowego wobec sposobu wizualnego.


Alternatywne rozwiązania jako furtka do omijania ustawy

W indywidualnych przypadkach - jak wynika z projektu - podmiot publiczny będzie mógł zapewnić dostęp alternatywny, polegający w szczególności na zapewnieniu osobie ze szczególnymi potrzebami wsparcia asystenta. Takie wyłączenie może stanowić furtkę do omijania zapisów ustawy skutkiem czego dostępność będzie tylko na papierze, podobnie jak hurra optymistycznie przyjęte w 2012 roku zapisy Konwencji o Prawach Osób Niepełnosprawnych (ładnie brzmią, ale nic z tego nie wynika).

 

Dostępność to powód do wstydu

Z informacji o wynikach kontroli Najwyższej Izby Kontroli (NIK) z dnia 30 października 2018 r. pn. „Dostępność przestrzeni publicznej dla osób starszych i niepełnosprawnych”, generalnie stan dostępności przestrzeni publicznej w Polsce jest zdecydowanie niezadowalający. Z raportu wynika, że „żaden z 94 obiektów w 24 skontrolowanych gminach nie był wolny od barier lub niefunkcjonalnych rozwiązań, które uniemożliwiały osobom niepełnosprawnym swobodne korzystanie z tych obiektów. Co ważne, miejsca te były testowane także przez specjalistów z zakresu dostępności przestrzeni publicznej, w tym osoby z różnymi niepełnosprawnościami.

 

NIK zwróciła uwagę, że już na etapie przygotowania i projektowania części działań i inwestycji brakowało rozwiązań mających poprawić dostępność przestrzeni publicznej. Ponadto w prawie 40 proc. przypadków dokumentacja projektowa, techniczna czy przetargowa nie uwzględniała rozwiązań dla osób z różnymi niepełnosprawnościami, a koncepcje usprawnień dotyczyły głównie osób z niepełnosprawnością ruchową, pomijając pozostałe rodzaje niepełnosprawności czy też potrzeby osób starszych. Powyższe potwierdza jak znikomy procent infrastruktury w Polsce spełnia warunki dostępności i jest rzeczywiście dostępny dla osób ze szczególnymi potrzebami. Cytując badania podmiotów publicznych, monitorujących sytuację w zakresie dostępności (NIK), osoby niepełnosprawne napotykają na szereg barier także w instytucjach publicznych i miejscach, które statutowo powinny wspierać grupy zagrożone ryzykiem społecznej marginalizacji.

 

Dla przykładu dla osoby mającej trudności z poruszaniem się z racji zaawansowanego wieku, osoby z niepełnosprawnością ruchową czy też dla rodzica z wózkiem dziecięcym, przemieszczanie się po urzędzie lub załatwienie sprawy urzędowej stanowi na ogół wyzwanie ze względu na szereg barier w postaci schodów i usytuowania miejsc obsługi klienta bez uwzględnienia aspektu dostępności. Podobnie w przypadku osób mających problemy z informacją czy komunikacją, korzystanie z usług tłumaczy języka migowego przez urzędy publiczne wciąż należy do wyjątków. Dokumenty są sporządzane na ogół bardzo małą czcionką, która dla wielu osób w podeszłym wieku jest jeszcze bardziej nieczytelna.

 

Na poziomie danej instytucji brakuje także spójnego i logicznego systemu oznaczeń pokoi czy pomieszczeń, który pozwala na łatwe i w miarę intuicyjne poruszanie się po obiekcie i szybkie znalezienie właściwych miejsc. Opisane przeszkody mogą być oczywiście efektem generalnego problemu niskiego poziomu dostępności infrastruktury publicznej, ale często zależą także od braku świadomości zarządców infrastruktury na temat potrzeb klientów, niskiej empatii czy braku koordynacji działań na rzecz poprawy dostępności w ramach podmiotu publicznego.

 

Na poprawę dostępności potrzebne są pieniądze

Projekt ustawy zakłada, że zostanie powołany do życia Fundusz Dostępności w ramach Banku Gospodarstwa Krajowego, z którego będą finansowane działania na rzecz dostępności, na przykład pochylnie, rampy czy windy w budynkach użyteczności publicznej i budynkach wielorodzinnych. Wsparcie z funduszu, będzie udzielane w formie pożyczki lub kredytu bankowego (z możliwością częściowego umorzenia) albo dotacji na częściową spłatę kapitału lub odsetek od pożyczek i kredytów udzielanych ze środków innych niż środki funduszu. Koszt wdrożenia ustawy - jak wynika z uzasadnienia - ma wynieść 13,3 mld zł z czego 3,9 mld zł przeznaczy budżet państwa.

 

Można będzie się poskarżyć na brak dostępności obiektu

Każda osoba ze szczególnymi potrzebami lub jej przedstawiciel ustawowy (co jest szczególnie istotne w przypadku osób małoletnich lub ubezwłasnowolnionych) – po wykazaniu interesu faktycznego, a więc wskazaniu realnej potrzeby skorzystania z usług danego podmiotu - ma prawo wystąpić do podmiotu publicznego z wnioskiem o zapewnienie dostępności architektonicznej lub informacyjno-komunikacyjnej. Takie rozwiązanie pozwala osobie ze szczególnymi potrzebami na aktywny udział w zapewnianiu jakości usług publicznych.

 

Skargę będzie się składać do Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Pozytywne rozpatrzenie skargi ma skutkować nakazem zapewnienia dostępności. Nie wywiązanie się z tego nakazu może skutkować nałożeniem kary pieniężnej.

 

Projekt ustawy ustawa o zapewnieniu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami został przyjęta przez Komisję Infrastruktury jednogłośnie i skierowany do dalszych prac legislacyjnych, co dobrze wróży na przyszłość.

 

// Rządowy projekt ustawy o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami, Druk nr 3579 z 26 czerwca 2019r.