Ministerstwo Finansów twierdzi, że wydatki na zakup maseczki zabezpieczającej przed koronawirusem (COVID-19) nie można odliczyć w ramach ulgi rehabilitacyjnej – pisze dziennik Rzeczpospolita.

 

Od 16 kwietnia 2020 obowiązuje nakaz zakrywania ust i nosa (z pewnymi wyjątkami), wiele osób musiało więc w nie zainwestować (dopuszczalne są też inne akcesoria, np. przyłbice, chusty czy szaliki). Gazeta zapytała resort finansów czy takie wydatki można odliczyć od dochodu?

 

Zgodnie z art. 26 ust. 7a ustawy o PIT można odliczyć w ramach ulgi rehabilitacyjnej m.in. zakup indywidualnego sprzętu, urządzeń i narzędzi technicznych niezbędnych w rehabilitacji oraz ułatwiających wykonywanie czynności życiowych, stosownie do potrzeb wynikających z niepełnosprawności (z wyjątkiem sprzętu gospodarstwa domowego).

 

Ministerstwo finansów twierdzi, że maseczki czy inne środki ochrony nie mają cech indywidualnego sprzętu jako narzędzia, które jest niezbędne w rehabilitacji albo ułatwia wykonywanie czynności życiowych stosownie do potrzeb osoby niepełnosprawnej, co oznacza, że nie można ich odliczyć w uldze rehabilitacyjnej.

 

Pieluchomajtek też nie odliczysz, a są bardziej potrzebne niż maseczka

Oczywiście można podać argument, że niektóre osoby są bardziej narażone na negatywne oddziaływanie koronawirusa jak, np. osoby z niedrożnością dróg oddechowych czy cierpiących na różne zaniki mięśni, więc powinni mieć możliwość odliczenia zakupu środków ochrony w ramach ulgi rehabilitacyjnej.

 

Jednak dokładnie to samo można powiedzieć o innych przypadkach, gdzie zakup niezbędnych środków nie można odliczyć. Przykładem są osoby leżące narażone na odleżyny, które nie mogą odliczyć, np. zakupionych pieluchomajtek czy kremów/żeli przeciwodleżynowych wydawanych bez recepty.

 

// Przemysław Wojtasik, Koronawirus a PIT: ulga rehabilitacyjna nie obejmuje wydatków na maseczki dla niepełnosprawnego, rp.pl z 6 maja 2020