aborcja zakaz

 

Na wniosek grupy posłów 22 października 2020 Trybunał Konstytucyjny zajmie się sprawą (sygn. K 1/20) dotyczącą, tzw. aborcji eugenicznej. Posłowie chcą stwierdzenia niezgodności z Konstytucją zapisów ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży [aktualizacja 22 październik 2020].

 

Wniosek, który wpłynął do TK w grudniu 2019 roku dotyczy tzw. aborcji eugenicznej, tj. w przypadku podejrzenia choroby dziecka lub jego upośledzenia. Posłowie wnioskują o:

 

„stwierdzenie, że art. 4a ust. 1 pkt 2 oraz art. 4a ust. 2 zdanie pierwsze ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz. U. z 1993 r. Nr 17, poz. 78; z 1995 r. Nr 66, poz. 334; z 1996 r. Nr 139, poz. 646; z 1997 r. Nr 141, poz. 943; Nr 157, poz. 1040; z 1999 r. Nr 5, poz. 32; z 2001 r. Nr 154, poz. 1792) są niezgodne z art. 30 Konstytucji RP przez to, że legalizują praktyki eugeniczne w stosunku do dziecka jeszcze nie urodzonego, odmawiając mu tym samym poszanowania i ochrony godności człowieka”.

 

Usuwamy płód, choć nie ma takiej potrzeby

Posłowie argumentują, że art. 4a ust 1 pkt 2 umożliwia przerwanie ciąży w sytuacji, gdy upośledzenie dziecka w żaden sposób nie zagraża jego życiu, mimo że mówimy o ciężkim nieodwracalnym upośledzeniu płodu. Jako przykład podają m.in. Łamliwość kości – dysplazję czy zespół Turnera. Okazuje się, że takie osoby są zdolne do ukończenia uniwersytetu i wykonywania zawodów zaufania publicznego (np. kobiety z zespołem Turnera wykonują w Polsce zawód lekarza). Tym samym zaskarżony przepis jest anachroniczny, gdyż rozmija się z możliwościami współczesnej medycyny, w tym medycyny reparatywnej umożliwiającej skuteczną terapię.

 

Natomiast wykładnia drugiej przesłanki eugenicznej nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu ujawnia istotne zróżnicowanie podmiotów podobnych - wyróżnionych przez wspólną cechę: stan zdrowia dziecka. Zaskarżony przepis z jednej strony zakazuje aborcji, gdy nieuleczalna choroba nie zagraża życiu płodu, prowadząc "jedynie" do inwalidztwa urodzonego dziecka, z drugiej natomiast dopuszcza aborcję, gdy to samo inwalidztwo wynika z wady genetycznej płodu. Nie istnieje rozsądne wytłumaczenie, dlaczego pewne uszczerbki miałyby usprawiedliwiać aborcję w przypadku, w którym wynikają one z wady genetycznej płodu, a nie usprawiedliwiały jej natomiast w przypadku, w którym wiążą się z chorobą doświadczaną przez płód.

 

Wniosek w żaden sposób nie dotyczy innych przypadków aborcji (zagrożenie życia matki, gwałt czy kazirodztwo). Innymi słowy grupa posłów chce zakazać wykonywania aborcji w Polsce w przypadku gdyby okazało się, że płód posiada ciężkie uszkodzenie.

 

Uzasadnienie poselskie do wniosku do TK [PDF]

 

Aktualizacja 25 września 2020

Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka (dalej organizacja pro-life) wydało komunikat, w którym wyraziło swoje zadowolenie z rozpatrzenia 22 października przez Trybunał Konstytucyjny poselskiego wniosku o stwierdzenie zgodności z konstytucją przepisów dotyczących tzw. przesłanki eugenicznej w ustawie poświęconej dopuszczalności aborcji. 

 

“Legalizacja aborcji eugenicznej sankcjonuje praktykę selekcjonowania osób ze względu na stan ich zdrowia. Przypisuje osobom trzecim (lekarzom) szeroką prerogatywę do rozstrzygania, które choroby spełniają kryterium eugeniczne w sposób wystarczający do zabicia nienarodzonego dziecka. Zakres dyskryminacji eugenicznej osób nienarodzonych skutkuje pozbawieniem ich fundamentalnego, konstytucyjnego dobra, jakim jest prawo od życia i jego ochrony, godności i ochrony przed dyskryminacją” – czytamy w oświadczeniu organizacji pro-life.

 

Zakazać aborcji i podnieść świadczenia na niepełnosprawne dzieci

W opinii organizacji pro-life, stwierdzenie niekonstytucyjności przesłanki eugenicznej zapewni bezpieczeństwo prawne rodzinom posiadającym niepełnosprawne dziecko.

 

“Rodzice z niekorzystną diagnozą prenatalną poczętego dziecka bywają piętnowani społecznie i podlegają naciskom, mającym nakłonić ich do przeprowadzenia aborcji wbrew sumieniu, współczuciu i miłości do oczekiwanego dziecka” – pisze organizacja.

 

Organizacja pro-life postuluje zatem zwiększenie ze strony państwa wsparcia rodzin wychowujących dzieci z niepełnosprawnością. Dostrzega konieczność podniesienia kwoty zasiłku pielęgnacyjnego o co najmniej 2 tys. zł miesięcznie. Wzrost strumienia finansowego w tym zakresie stanowiący dla państwa stosunkowo niewielkie obciążenie budżetu (o ok. 1,50 proc.), w opinii stowarzyszenia znacząco ułatwi rodzinom ponoszenie kosztów życia, leczenia i rehabilitacji dzieci chorych i niepełnosprawnych.

 

 

Wyrok TK to gra polityczna

Tak naprawdę tu nie chodzi o dobro niepełnosprawnych. Obecny rząd prawicowy usilnie stara się zakazać aborcji uznając to za proceder niezgodny z naukami Kościoła Katolickiego. Ten wyrok TK to będzie ściema, bo to zwykła gra polityczna. PiS świetnie sobie wykombinowało - po co kłócić się w Sejmie o zakaz aborcji ... kierujemy niewygodną ustawę do TK, a tam nasi sędziowie zrobią to co chcemy, tj. zakażą tej aborcji, i nikt nam niczego nie zarzuci, no bo tak przecież stwierdził TK, a nie my.

 

AKTUALIZACJA 22 Październik 2020


TK wydał wyrok zgodny z przewidywaniami i PiS dopięło swego.


Przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z Konstytucją.


Trybunał stwierdził, że kwestionowany przepis "umożliwiał legalizację praktyk eugenicznych".

 

TK wskazał ponadto, że ustawodawca nie może przenosić ciężaru związanego z wychowaniem dziecka ciężko i nieodwracalnie upośledzonego albo nieuleczalnie chorego jedynie na matkę, ponieważ w głównej mierze to na władzy publicznej oraz na całym społeczeństwie, ciąży obowiązek dbania o osoby znajdujące się w najtrudniejszych sytuacjach.

 

Wyrok zapadł w pełnym składzie. Zdania odrębne złożyli sędziowie Piotr Pszczółkowski oraz Leon Kieres.

 

Co oznacza wyrok TK w praktyce? To, że państwo polskie zmusza kobietę do urodzenia chorego lub niepełnosprawnego dziecka wbrew jej woli lub taka kobieta będzie musiała szukać pomocy za granicą Polski. Pytanie czy teraz państwo polskie pomoże kobietom w wymiarze finansowym i pomocowym (opieka nad niepełnosprawnym dzieckiem), bo obecna pomoc - 4 tys. zł jednorazowego zasiłku - to jakiś żart.

 

Żadna kobieta i dziecko nie pozostaną bez pomocy, program "Za życiem" zostanie usprawniony i poszerzony. Powołamy komisję nadzwyczajną, która w ciągu kilku tygodni przedstawi kompleksową nowelizację przepisów - oświadczyła Anita Czerwińska rzeczniczka PiS po wyroku TK ws. aborcji.