rodzic pixabay 746678

25 listopada 2020 na stronie Senatu pojawił się projekt ustawy umożliwiający podjęcie zatrudnienia opiekunom na świadczeniu pielęgnacyjnym. Obecnie takie osoby mają binarny wybór albo świadczenie pielęgnacyjne albo praca.

 

W druku nr 273 Senat proponuje, aby świadczenie pielęgnacyjne przysługiwało również osobom, które podejmą zatrudnienie lub inną pracę zarobkową pod warunkiem, że:

 

1. podjęcie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej nie utrudnia sprawowania opieki;


2. suma świadczenia pielęgnacyjnego i dochody z pracy nie przekraczają łącznie kwoty przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłaty nagród z zysku za ubiegły rok, ogłaszanego, w drodze obwieszczenia, przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego (w 2019 roku wynagrodzenie to wyniosło 5167,98 zł);

 

Będzie zasada złotówka za złotówkę
Projekt zakłada również, że w przypadku gdy miesięczne wynagrodzenie z tytułu zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej łącznie ze świadczeniem pielęgnacyjnym przekracza kwotę przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, świadczenie pielęgnacyjne obniża się o kwotę stanowiącą różnicę pomiędzy kwotą wynagrodzenia z tytułu zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej łącznie ze świadczeniem pielęgnacyjnym, a kwotą przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.

 

Proponowana nowelizacja ustawy o świadczeniach rodzinnych miałaby wejść w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.

 

Świadczenie pielęgnacyjne to za mało

Kwota świadczenia pielęgnacyjnego w wysokości 1830 zł miesięcznie (w 2020 roku) nie wystarcza na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych niepełnosprawnego dziecka i jego opiekuna. Nie sposób zgodzić się z twierdzeniem, że kwota ta stanowi rekompensatę za utracone zarobki osoby rezygnującej z pracy lub innej aktywności zawodowej. Opiekunowie osób niepełnosprawnych to często osoby wysoko wykwalifikowane (specjaliści w dziedzinie), posiadające wiedzę, kompetencje, wykształcenie oraz potencjał do wykonywania pracy lub innej działalności zarobkowej w taki sposób, aby ich aktywność zawodowa nie utrudniała sprawowania opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem. Przy odpowiedniej organizacji pracy, dzięki dodatkowym zarobkom, osoby te mogłyby zapewnić niepełnosprawnemu dziecku lepszy komfort życia.

 

Komfort psychiczny opiekuna też jest ważny

Nie bez znaczenia pozostaje również psychologiczny aspekt aktywności zawodowej. Niepełnosprawność dziecka obciąża emocjonalnie. Częściowe przekierowanie myśli na wykonywaną pracę zawodową może spowodować, że rodzina będzie funkcjonowała lepiej. Nawet jeśli dochód z takiej aktywności będzie niewielki, odegra on rolę motywującą. Co więcej, trzeba pamiętać, że następstwem przymusowej bierności zawodowej może być utrata kompetencji zawodowych, a nawet uprawnień do wykonywania zawodu. Osoby zmuszone do rezygnacji z zatrudnienia tracą kontakt z branżą. Brakuje im więzi z zespołem pracowników. Pogłębia to ich wykluczenie zawodowe i społeczne, a w następstwie może nawet prowadzić do trwałego wyeliminowania z rynku pracy.

 

A co z resztą opiekunów

Pytanie, dlaczego Senat pochylił się tylko nad opiekunami niepełnosprawnych dzieci pomijając opiekunów osób dorosłych pobierających 620 zł?