7 maja 2013 przedstawiciele Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) oraz prezes Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) podpisali deklarację w zakresie współpracy i wzajemnej wymiany informacji. Jej celem jest „podniesienie efektywności i skuteczności prowadzonych działań kontrolno-nadzorczych". Z kolei 8 maja 2013 PIP zaprezentowała dane, z których wynika, że firmy notorycznie łamią prawa pracownicze.


Deklaracja zakłada koordynację wspólnych działań kontrolnych, inicjowanie i konsultowanie zmian przepisów w ustawie o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, podejmowanie przedsięwzięć mających na celu podnoszenie kwalifikacji pracowników obu urzędów. Przewiduje wymianę doświadczeń w zakresie doskonalenia metod kontroli i informacji o problemach związanych z zatrudnieniem osób niepełnosprawnych.

 


Ponadto obie instytucje mają wymieniać się informacjami nt. nieprawidłowości przy wypłacie wynagrodzenia pracownikom niepełnosprawnym przez pracodawców korzystających ze środków finansowych PFRON oraz braku lub nieterminowości dokonywania wpłat na Fundusz Pracy. Mają się także wzajemnie informować o skargach pracowników niepełnosprawnych na zatrudniających ich pracodawców.

 

... firmy notorycznie łamią prawa pracownicze


Z najnowszych badań PIP przeprowadzonych na 2012 wynika, że firmy notorycznie łamały prawa pracowników (co raczej nie powinno być dla nikogo zaskoczeniem. Dane zaprezentowano 8 maja 2013 na posiedzeniu sejmowej komisji ds. kontroli państwowej.


Z badania wynika, że w 27 procentach przypadków firmy nie wypłacały pracownikom wynagrodzenia na czas, a w 32 procentach nie płaciły za godziny nadliczbowe.


Nieco lepiej sprawa wygląda w przypadku przejawów dyskryminacji. 80 procent ankietowanych pracowników stwierdziło, że nie spotkała się w firmie z tym zjawiskiem. Natomiast w przypadku osób młodych (16-25 lat) przejawy dyskryminacji były częściej spotykane (40 procent). Również wśród osób młodych firmy częściej pozwalały sobie na niepłacenie wynagrodzeń na czas lub wypłaty w ogóle oraz zatrudnianie na czarno (tj. bez podpisania stosownej umowy).

 

Porozumienie PIP i PFRON na tle tak przykrych danych to krok w dobrym kierunku, ale nie należy spodziewać się cudów. Liczba inspektorów jest ograniczona, a nieprawidłowości i firm jest mnóstwo. Teoretycznie PIP powinna reagować na każde zgłoszenie (zgłaszać się można nawet anonimowo), ale w praktyce różnie bywa.


// nie-pelnosprawni.pl na podstawie Sejm, PIP