W Szkole Podstawowej nr 14 przy ulicy Sławinkowskiej klasa integracyjna, w której dzieci zdrowe uczyły się razem z niepełnosprawnymi, została rozwiązana w środku trwającego właśnie roku szkolnego. Powód? Rodzice uczniów bez orzeczeń o niepełnosprawności przepisali swoje dzieci do innych klas. Gdy tak się stało, powstał tzw. oddział specjalny, w którym niepełnosprawni uczą się tylko w swoim gronie.

 

- W klasie było kilkoro dzieci z orzeczeniami i jedno z niedostosowaniem społecznym. Ci uczniowie wymagali dość wnikliwej opieki, pojawiły się też nieprzewidziane problemy z zachowaniem, a to wnioskowało taką, a nie inną decyzją rodziców - tłumaczy Lucjan Miciuk, dyrektor Zespołu Szkół nr 12, w którym jest SP nr 14.

 

O jakie problemy z zachowaniem chodzi? - Rodzice tłumaczyli, że nie chcą, żeby ich dzieci czerpały z pewnych wzorców, na przykład, gdy kolega na lekcji nagle przeklina i krzyczy - wyjaśnia dyr.

 

Więcej, Małgorzata Szlachetka, Klasy integracyjne w Lublinie: Rodzice wypisują swoje zdrowe dzieci, kurierlubelski.pl z 25 marca 2015 roku.