27 czerwca 2016 roku w Toruniu minister edukacji narodowej Anna Zalewska przedstawiła na spotkaniu podsumowującym Ogólnopolską Debatę o Edukacji kierunki zmian w edukacji dzieci ze specjalnymi potrzebami.

 

W części dotyczącej edukacji dzieci niepełnosprawnych minister Zalewska powiedziała, że „miarą cywilizacji każdego społeczeństwa jest to, jak traktuje dzieci i dorosłych ze specjalnymi potrzebami.”. Minister zapowiedziała modyfikację formy orzekania takich uczniów i lepsze wykorzystanie subwencji oświatowej.

 

Obecnie jak podała, w szkołach specjalnych uczy się 180 tys. dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, na których przeznacza się 6 mld zł dotacji celowej. Jednak te pieniądze są dużą pokusą dla samorządów, które nie zawsze przeznaczają te pieniądze na zaspokajanie potrzeb edukacyjnych niepełnosprawnych dzieci.


Zasadniczą zmianą w systemie edukacji dzieci niepełnosprawnych będzie wykorzystanie klasyfikacji ICF tj. Międzynarodowej Klasyfikacji Funkcjonowania, Niepełnosprawności i Zdrowia. Pani minister zapowiedziała, że jeśli opiszemy każdą potrzebę edukacyjną, zdefiniujemy ją i wyliczymy koszty jakie ona tworzy, to wtedy nikt nie będzie miał prawa, by inaczej rozliczyć te pieniądze. Oczywiście jest to wyzwanie, ale trzeba to zrobić [*].

 

W tym celu ministerstwo edukacji zamierza powołać wiodące poradnie psychologiczno-pedagogiczne, w których wdrażana będzie diagnoza funkcjonalna oraz diagnozowani będą uczniowie ze złożonymi dysfunkcjami. W tych poradniach będą określane potrzeby w zakresie wsparcia uczniów, a także udzielane porady rodzicom, organizowane konsultacje i wsparcie dla terenowych poradni. Był pomysł, aby takimi zadaniami zajęły się wojewódzkie poradnie, ale ministerstwo chce ograniczyć biurokrację, a nie tworzyć nowe elementy.

 

Szkoła specjalistyczna zastąpi szkołę specjalną


Minister odniosła się też do samego nazewnictwa szkoła specjalna, która źle się kojarzy i został wysunięty pomysł od rodziców, aby zmienić nazwę na specjalistyczną szkołę. Wcześniej minister Zalewska w podobny sposób odniosła się do nazewnictwa szkół zawodowych. „Zawodówka” źle się kojarzy i należałoby wydać duże pieniądze, aby zmienić postrzeganie tego typu słowa. Dlatego „zawodówka” w przyszłości będzie się nazywać „szkołą branżową”, co jest nowoczesnym określeniem.

 

Minister odniosła się również do kształcenia zawodowego osób niepełnosprawnych w ramach integracji społecznej. Tutaj ministerstwo edukacji chciałoby przeprowadzić reorientacje zawodową na wcześniejszych etapach edukacji i współpracę z trenerami pracy, rozwijanie kompetencji społecznych uczniów ze specjalnymi potrzebami poprzez naukę zawodu u rzemieślników i w zakładach pracy, a także umożliwienie uczestniczenia uczniom ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi w kwalifikacyjnych kursach zawodowych przed ukończeniem 18 roku życia (to pomysł nauczycieli, którzy pracują z taką młodzieżą), tworzenie zawodów pomocniczych i dostosowanie egzaminów zawodów do potrzeb uczniów niepełnosprawnych.

 

Nagranie z debaty - oglądać na osi czasu od 1 godzina i 48 min


[*] Głównym celem ICF jest ustalenie wspólnego języka stosowanego do opisu zdrowia i stanów związanych ze zdrowiem, w tym niepełnosprawności, w celu usprawnienia porozumiewania się różnych użytkowników, np. pracowników służby zdrowia, pracowników naukowych, decydentów i społeczeństwa, z uwzględnieniem osób niepełnosprawnych. Jeśli pobieżnie przejrzeć klasyfikację ICF, to faktycznie przed MEN stoi ogromne wyzwanie, aby opisać każdą niepełnosprawność i jakie pieniądze należy na nią przeznaczyć, aby w pełni zaspokoić potrzeby niepełnosprawnego ucznia. Przypomina to w dużej mierze wycenę świadczeń medycznych przez NFZ. Jeśli na tym etapie MEN popełni błąd – wyceni daną niepełnosprawność za nisko lub zrobi to źle, to niestety nastąpi pogorszenie w systemie edukacji specjalnej.

 

Międzynarodowa Klasyfikacja Funkcjonowania, Niepełnosprawności i Zdrowia (ICF) - polskie tłumaczenie wykonane przez Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia – plik pdf 1,4MB.