Inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) alarmują, że osoby niepełnosprawne nie zawsze dobrowolnie występują do lekarzy o zgodę na wykonywanie obowiązków służbowych powyżej siedmiu godzin dziennie i 35 tygodniowo. Inspektorzy pracy apelują o zmianę w przepisach, która lepiej chroniłaby prawa pracujących osób niepełnosprawnych – pisze Gazeta Prawna.

 

Zgodnie z obowiązującym prawem - art. 15 ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych czas pracy osoby z umiarkowanym lub znacznym stopniem niepełnosprawności nie może przekraczać siedmiu godzin dziennie oraz 35 tygodniowo, a także tacy pracownicy nie mogą wykonywać obowiązków służbowych w porze nocnej oraz w godzinach nadliczbowych. Jednakże art. 16 wspomnianej ustawy mówi, że osoba z dysfunkcjami może wystąpić z wnioskiem do lekarza przeprowadzającego badania profilaktyczne o wyrażenie zgody na pracę w ogólnej normie czasu pracy. Czyli przez osiem godzin dziennie i 40 tygodniowo.

 

Nieszczęsny art. 16

Zdaniem PIP art. 16 stwarza pole do nadużyć, które często wykorzystywane jest przez pracodawców. Pracodawcy wręcz wymuszają to na zatrudnionych – podsuwają im skierowanie na badania lekarskie i gotowe oświadczenia woli o tym, że chcą pracować w normalnym, kodeksowym wymiarze. Problemem jest również udowodnienie pracodawcy, że wymusił na pracowniku zdobycie takiego oświadczenia. podobnie wygląda sytuacja, gdy kończy się umowa na czas określony. Podpisanie kolejnej firma uzależnia od tego, czy osoba będzie miała zaświadczenie lekarza pozwalające na dłuższe wykonywanie obowiązków. Sami pracownicy również boją się oficjalnie o tym mówić i najczęściej godzą się na takie rozwiązanie. Organizacje związkowe wiedzą o takich praktykach firm i ostrzegały przy uchwalaniu przepisów dotyczących normowania czasu pracy, że taka furtka w prawie będzie często wykorzystywana.

 

PIP apeluje o zmianę przepisów

Kłopoty z ocenieniem tego, czy zainteresowany chce wydłużenia czasu pracy dobrowolnie, czy może wymusza to na nim pracodawca, ma sama PIP. Dlatego w styczniu br. główny inspektor pracy wystąpił do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) z wnioskiem o zmianę w przepisach – tak, aby w lepszy sposób zabezpieczały one interesy i prawa osób z umiarkowaną lub znaczną dysfunkcją zdrowotną. Chodzi o to, żeby wydłużanie czasu pracy nie następowało na ich wniosek. Nie było to zresztą pierwsze wystąpienie PIP w tej sprawie. Już w sprawozdaniu z działalności za 2016 r. inspekcja wskazywała na nieprawidłowości i potrzebę działań legislacyjnych, które by im zapobiegały.

 

MRPiPS nie mówi propozycjom PIP nie, ale na szybką zmianę przepisów nie ma co liczyć.

 

// Michalina Topolewska, PIP: Niepełnosprawni są zmuszani do dłuższej pracy, Gazeta Prawna z 5 kwietnia 2018