Francuska komedia "Nietykalni" pobiła 10-letni rekord najchętniej oglądanego na świecie francuskiego filmu, który należał do "Amelii". Do tej pory historię o przyjaźni milionera sparaliżowanego na skutek wypadku i jego opiekuna obejrzało ponad 43 mln widzów. I ten wynik wciąż rośnie. Także w Polsce - pisze portal tvn24.pl cytuając francuskie media.

 

- "Nietykalni" to obecnie najczęściej oglądany francuski film za granicą, choć jeszcze nie trafił na wszystkie rynki, np. czeka na debiut w Wielkiej Brytanii, Australii i Nowej Zelandii. Mimo to już zarobił 310 milionów dolarów, co jest rekordem wszech czasów - mówi Régine Hatchondo, dyrektor Unifrance, agencji odpowiedzialnej za promocję francuskiego kina na świecie.

 

W ponad 50 krajach, gdzie komedia jest pokazywana, do kin poszło 43,11 milionów osób. - Tym samym "Nietykalni" ukradli rekord "Amelii" Jeana-Pierre'a Jeuneta, która aż 10 lat była najchętniej oglądanym na świecie filmem nakręconym w naszym kraju - zdradza szef Unifrance. Ale w USA film "Nietykalni" nie odniósł sukcesu, bo w grudniu 2011 r. magazyn "Variety" oskarżył reżyserów filmów o rasizm i wtłoczenie głównego bohatera w "schematyczny wizerunek niewolnika". "New York Times" nazwał komedię "żenującą", a wiele innych tytułów skrytykowało ją za "hołdowanie stereotypom".

 

Więcej,

Rekord. "Nietykalni" wyprzedzili "Amelię", am//bgr / Źródło: Le Figaro, tvn24.pl z 10 września 2012