Został mi rok życia, wykorzystałam go na maksaSusan dowiedziała się, że choruje na stwardnienie zanikowe boczne i został jej rok życia lub niewiele więcej. Zamiast załamać się, postanowiła napisać książkę za którą dostała 2 miliony dolarów. Książka ma szansę stać się wydawniczym bestsellerem 2013 roku. Na podstawie książki powstanie również film.


W czerwcu 2011 roku Susan Spencer-Wendel usłyszała diagnozę swoje pogarszającego się stanu zdrowia – stwardnienie zanikowe boczne (choroba zwana również jako Lou Gheriga - amyotrophic lateral sclerosis (ALS). Lekarze powiedzieli, że został jej rok życia lub niewiele więcej. Jednak 45 letnia dziennikarka gazety z Florydy „Palm Beach Post" zamiast popaść w depresję i rozpacz postanowiła wycisnąć z pozostałego jej życia jak najwięcej.

 

Swoje doświadczenia opisała w książce „Until I Say Goodbye: My Year of Living with Joy" (Zanim się pożegnam: Mój rok życia w szczęściu), która ujrzy światło dzienne w marcu 2013 roku. Obecnie książka jest tłumaczona na 25 języków. Za prawa do książki Susan otrzymała 2,3 mln dolarów oraz kolejne 2 mln USD od wytwórni Universal za prawa do ekranizacji jej historii.

 

Po zdiagnozowaniu choroby i konsekwencjach jakie ona niesie, Susan nie popadła w marazm. Wręcz przeciwnie. Czas jaki jej pozostał postanowiła wykorzystać najlepiej jak potrafi. Na początek sporządziła listę miejsc, które chciałaby odwiedzić zanim choroba na dobre przykuje ją do łóżka.


Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką, Susan wybrała się na Jukon, aby zobaczyć zorzę polarną, z mężem Johnem spędziła 20 letnią rocznicę ślubu w Budapeszcie, gdzie przez pierwsze 2 lata po ślubie mieszkali. Część swoich wojaży - już po zdiagnozowaniu choroby - opisała na łamach gazety, gdzie pracowała przez dwadzieścia lat.


Susan przemierzyła kawał drogi w USA, aby odwiedzić swoją matkę, a także wybrała się na Cypr, gdzie po raz pierwszy w życiu spotkała się ze swoim biologicznym ojcem. Susan pomyślała także o trójce swoich dzieci (14 letnia Marina, 10 letni Aubrey i 8 letni Wesley), którym własnoręcznie zrobiła albumy ze zdjęciami i komentarzami a przyjaciołom zamówiła pamiątkową biżuterię.


Wzruszającym momentem książki zapewne będzie opis, kiedy Susan udała do nowojorskiego Kleinfelda - salonu z sukniami ślubnymi, aby wybrać suknię dla swojej 14 letniej córki. Susan zdaje sobie sprawę, że nie doczeka dnia ślubu córki, ale w myślach wyobraża sobie ten moment.


"Kiedy moja piękna córka wyszła z przymierzalni w białym jedwabiu, zobaczyłam ją w myślach, jak będzie wyglądać za 10 lat, zaraz przed ślubem płacze z radości, ciesząc się chwilą, której ja już nie będę mogła dzielić razem z nią. Kiedy moja córka w dniu swojego ślubu pomyśli o mnie, a mam taką nadzieję, – chcę, aby zapamiętała mój śmiech i to co jej powiedziałam u Kleinfelda „jesteś moją pięknością".


Susan chce, aby jej książka była pełna szczęścia, humoru i miłości – „piszę o akceptacji, o życiu w szczęściu i o umieraniu w szczęściu".

 

 

Mimo postępującej choroby, Susan napisała swoją książkę w 3 miesiące pisząc jednym palcem ... na swoim iPhonie. Jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia udzieliła licznych wywiadów telewizyjnych i radiowych. Było słychać, że jej głos się załamuje, mowa staje się niewyraźna, ale poczucie humoru jej zostało. Obecnie Susan ma trudności z jedzeniem i zapewne ten rok będzie jej ostatnim jaki spędzi na tym padole.

 

Książka Until I Say Goodbye: My Year of Living with Joy ma ukazać się za 2 miesiące. Publikację złożył Bret Witter , który współpracował przy wielu innych hitach wydawniczych. Księgarnia internetowa Amazon podała datę 12 marca 2013 jako datę dostępności publikacji. Już teraz śmiało można powiedzieć, że książka (a raczej zapiski z życia Susan) mogą stać się bestsellerem wydawniczym roku 2013. Czy książka będzie dostępna po polsku, na razie nie wiadomo, ale raczej należy oczekiwać że tak, choć w terminie późniejszym. Np. niemiecka wersja książki zaplanowana jest na czerwiec 2013.

 

Susan Spencer-Wendel musiała zmierzyć się z pytanie "Co być zrobił, gdy został ci rok życia" Ta głęboka i pełna zabawnych doświadczeń książka przypomni czytelnikom, co tak naprawdę w życiu się liczy" miłość" - Gretchen Rubin, autor The Happiness Project

 

To łamiące serce i dodające otuchy pożegnanie sprawi, że będziesz się tak mocno śmiał jak płakał. Cierpiąca na śmiertelną chorobę, determinacja Susan aby odnaleźć szczęście w życiu jest jednocześnie inspirujące i oświecające."- Cokie Roberts, New York Times