Od stycznia pracodawcy otrzymają zwrot 75 proc. kosztów wynagrodzenia i składek niepełnosprawnego pracownika. Za grudzień 2008 roku pomoc będzie wypłacana na starych zasadach - pisze „Gazeta Prawna".

Aby skorzystać dofinansowania na nowych zasadach, firma zatrudniająca niepełnosprawnego pracownika musi wykazać, że nowoprzyjęta osoba spowoduje wzrost netto zatrudnienia ogółem i wzrost netto zatrudnienia pracowników niepełnosprawnych. Odstępstwem od tej zasady jest np. sytuacja, gdy pracownik zostanie przyjęty w miejsce osoby, której umowa o pracę została rozwiązana w trybie dyscyplinarnym, za wypowiedzeniem złożonym przez pracownika lub za porozumieniem stron.

 

Wysokość wsparcia będzie też zależeć od stopnia niepełnosprawności pracownika oraz statusu pracodawcy ubiegającego się o taką pomoc.


 
Wysokość pomocy


 
Zakłady Pracy Chronionej


2041,60 zł - w przypadku zatrudnienia osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności
1786,40 zł - w przypadku zatrudnienia osoby z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności
765,60 zł - w przypadku zatrudnienia osoby z lekkim stopniem niepełnosprawności 
 

Otwarty rynek pracy


1429,12 zł - w przypadku zatrudnienia osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności
1250,48 zł - w przypadku zatrudnienia osoby z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności
535,92 zł - w przypadku zatrudnienia osoby z lekkim stopniem niepełnosprawności

Przedstawiciele Pracodawców sugerują, że nowe przepisy zniechęca do zatrudniania, bo np. nie będzie można zwolnić źle pracującego niepełnosprawnego. Strona rządowa widzi to inaczej – firma nie zwolni zdrowego, aby zatrudnić niepełnosprawnego dla uzyskania dotacji z PFRON.


Opracowanie własne na podstawie Gazeta Prawna, Rzeczpospolita


Niestety patologia się powiększy. Jeśli firma zatrudni ON i da mu np. pensje 3400 zł to ON dostanie ok 2500 zł., a firma poniesie koszt zatrudnienia – nieco ponad 800 zł.

Cwany pracodawca może postraszyć ON, że jeśli mu nie zwróci tych 800 zł to go zwolni. Za te pieniądze pracodawca kombinator będzie mógł sobie noooooo sporo rzeczy zafundować (ratę na samochód, kupić nową plazmę, wymienić meble itd.). Normalnie żyć nie umierać. I za wszystko zapłaci PFRON.