Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych na początku sierpnia 2017 opublikował raport nt. Potrzeb osób niepełnosprawnych. Z opracowania wynika, że niepełnosprawni nie szukają pracy, Zakłady Pracy Chronionej nie realizują swoich celów, a cały system pomocy niepełnosprawnym jest maksymalnie nieefektywny. 

 

Celem badania, którego dotyczy niniejsze opracowanie było zdiagnozowanie potrzeb osób niepełnosprawnych z punktu widzenia tych osób, a także dostarczenie rekomendacji w zakresie możliwego wsparcia przez PFRON osób niepełnosprawnych w zaspokajaniu ich potrzeb.

 

Starano się kompleksowo spojrzeć na sytuację osób niepełnosprawnych w różnych obszarach funkcjonowania, takich jak: rehabilitacja, edukacja, integracja, praca, komunikacja, informacja oraz mieszkalnictwo.

 

Badaniem zostały objęte osoby niepełnosprawne prawnie posiadające orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności lub orzeczenie o niepełnosprawności (osoby do 16 roku życia) w wieku 14-60 lat. W ramach tej zbiorowości zostały wydzielone grupy uwzględniające następujące rodzaje dysfunkcji: osoby z dysfunkcją wzroku, osoby z dysfunkcją słuchu, osoby z dysfunkcją ruchu, osoby psychicznie chore oraz osoby z upośledzeniem umysłowym.

Badanie zrealizowano w okresie: 01.03.2017r. – 12.05.2017r.

 

Podsumowanie badania tl;tr
- Niepełnosprawni nie szukają aktywnie pracy, zwłaszcza osoby, które mają w orzeczeniu o niepełnosprawności napisane „niezdolne do pracy”. Niepełnosprawni ponadto nie wiedzą dokładnie jakie czynniki wpływają na odbieranie rent, co jest również demotywujące przy szukaniu pracy.

 

- Również system pomocy niepełnosprawnym działa źle lub bardzo źle w wielu aspektach życia od rehabilitacji po zaopatrzenie w niezbędny sprzęt rehabilitacyjny. Czasem uzyskanie dofinansowania nie jest możliwe, bo dofinansowanie ma mieć charakter indywidualny. Dotyczy to zwłaszcza starania się o środki o dofinansowanie do dostosowania łazienki. Kiedy okazuje się, że łazienka jest wspólna (np. często tak jest w starym budownictwie) o dofinansowaniu można zapomnieć.

 

- Niepełnosprawni to też najbardziej narażona na ubóstwo i wykluczenie grupa społeczna, szczególnie osoby chore psychicznie, głusi i niepełnosprawni ruchowo w stopniu znacznym. Priorytetem niepełnosprawnych jest przede wszystkim zapewnienie odpowiedniej sytuacji materialno-bytowej. Niepełnosprawni nie czują się częścią systemu pomocy niepełnosprawnym, ale jako petenci, którzy żebrzą o pomoc.

 

- ZPCh w niewielkim stopniu realizują cele społeczne i rehabilitacyjne przed nimi postawione – aby umożliwić w dogodnych warunkach zatrudnienia osób najbardziej poszkodowanych, w szczególności ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Głównymi beneficjentami wsparcia polegającego na dofinansowaniu do wynagrodzeń są ZPCh, w tym firmy ochroniarsko-sprzątające, które oferują dość wąski wachlarz stanowisk pracy i nie tworzą na ogół możliwości rozwoju zawodowego. Tym samym utrwalają stereotypowy obraz niepełnosprawnych jako pracowników słabo wykształconych, predestynowanych do wykonywania wyłącznie prostych zadań i stroniących od wyzwań zawodowych.

 

- Cały system wsparcia niepełnosprawnych jest maksymalnie nieefektywny, a PFRON wie, że marnuje pieniądze niepełnosprawnych.

 

Im bardziej niepełnosprawny tym ma gorzej

Zrealizowane badanie pokazuje, iż populacja osób niepełnosprawnych nie jest jednorodna. Różne są problemy, z którymi borykają się badani, ale i zarazem sposoby radzenia sobie z nimi. Patrząc na życie ON przez pryzmat wskaźników syntetyzujących informacje na temat jakości życia w różnych obszarach należy stwierdzić, że sytuacja nie jest dobra. Globalny wskaźnik jakości życia będący uśrednioną wartością wskaźników cząstkowych przyjął wartość 38,5 pkt na możliwe 100.

 

Patrząc na populację osób niepełnosprawnych przez pryzmat rodzaju niepełnosprawności widać wyraźnie, że najniższe wartości wskaźnik jakości życia osiąga dla osób niepełnosprawnych intelektualnie (24,5 pkt) oraz dla osób chorujących psychicznie (31,2 pkt). W pozostałych 3 grupach niepełnosprawności utrzymuje się on na podobnym poziomie i nieco przekracza średnią wartość wskaźnika odnotowaną dla ogółu badanych.

 

Wskaźnik jakości życia przyjmuje wyższą wartość średnią wśród osób z umiarkowanym stopniu niepełnosprawności (39,8 pkt) w stosunku do osób z niepełnosprawnością w stopniu znacznym (35,2), a także wśród osób bez sprzężeń (39,6 pkt) w stosunku do osób w stosunku do których orzeczono niepełnosprawność sprzężoną (34,3 pkt).

 

Widać także wyraźną zależność wartości wskaźnika od wieku i poziomu wykształcenia badanych. Wartość wskaźnika wyraźnie spada wraz ze wzrostem wieku – w grupie osób młodszych wynosi 41,5 pkt, podczas gdy w grupie osób najstarszych – 36,2.

 

W przypadku poziomu wykształcenia, przeciwnie, im wyższy poziom wykształcenia, tym wartość wskaźnika większa – w grupie osób z wykształceniem co najwyżej gimnazjalnym wynosi 29,5 pkt, zawodowym – 35,2 pkt, podczas gdy w grupie osób z wykształceniem wyższym – 52,8 pkt. Wartość wskaźnika jest także wyraźnie wyższa w stosunku do średniej wśród osób obecnie pracujących (50,7 pkt), zaś wyraźnie niższa wśród osób zamieszkałych w placówkach (np. DPS) (20,8 pkt).

 

Wśród potrzeb wskazanych przez badanych dominowały trzy grupy

– potrzeby w obszarze mieszkalnictwa i samodzielnego życia - w szczególności pomoc asystenta lub pielęgniarki w codziennych czynnościach, dostosowanie mieszkania do indywidualnych potrzeb danej osoby niepełnosprawnej.

 

– potrzeby związane z przyrządami, urządzaniami lub technologiami - m.in. sprzęt ortopedyczny lub optyczny, sprzęt umożliwiający/poprawiający słyszenie oraz sprzęt komputerowy, ale też różnego rodzaju urządzenia dnia codziennego pomagające niwelować ograniczenia związane z niepełnosprawnością.


– potrzeby związane z transportem i przemieszczaniem się - głównie likwidacja barier architektonicznych w przestrzeni publicznej, ale też przystosowanie środka transportu szczególnie ważne są dla osób z dysfunkcją ruchu, a także z dysfunkcją wzroku.

 

Potrzeba nr 1 - zapewnienie odpowiedniej sytuacji materialno-bytowej

Potrzebą numer 1 w hierarchii dla osób niepełnosprawnych jest zapewnienie odpowiedniej sytuacji materialno-bytowej. Potrzeba ta wskazywana była jako najważniejsza przez 16% badanych a 35% wskazało ją w pierwszej piątce. W czołówce potrzeb są ponadto praca (12% wskazań na pierwszym miejscu), przyrządy pomagające w niepełnosprawności (8%), zdrowie (7%), rehabilitacja fizyczna (6%) oraz przystosowanie mieszkania do indywidualnych potrzeb ON (6%).

 

System wsparcia osób niepełnosprawnych w Polsce jest przez swoich klientów oceniany neutralnie lub źle

Osoby niepełnosprawne są rozczarowane możliwościami uzyskania wsparcia, czują się zagubione i pozostawione samym sobie wobec sfragmentaryzowanego i nieskoordynowanego zespołu instytucji mających udzielać im pomocy. Co więcej, instytucje mające w zakresie swoich zadań bezpośrednie działania na rzecz osób niepełnosprawnych nie są obecne w świadomości swoich klientów. Instytucją, do której w pierwszej kolejności ON zgłaszają się po pomoc są ośrodki pomocy społecznej, a na drugim miejscu PFRON. Powiatowe Centra Pomocy Rodzinie są wymieniane rzadziej, niż organizacje pozarządowe. Powyższe prawidłowości wynikają wprost z częstotliwości kontaktu z jednostkami.

 

Sam system wsparcia osób niepełnosprawnych w Polsce jest przez jego potencjalnych i faktycznych beneficjentów oceniany neutralnie lub źle. Najgorzej oceniana jest wielkość wsparcia, również spontanicznie wskazywana jako słabość systemu. Natomiast negatywne opinie przeważają nad neutralnymi w przypadku takich elementów jak zindywidualizowanie czy wszechstronność pomocy. Co więcej, w ocenie najliczniejszej grupy osób niepełnosprawnych nie jest prawdą, że ON i ich rodziny mogą liczyć na wsparcie działających w Polsce organizacji lub instytucji, a liczne jest grono badanych przekonanych o braku przyjazności instytucjonalnej dla odbiorcy.

 

Zgodnie z opiniami ekspertów system jest przez swoich klientów postrzegany jako zbiurokratyzowany, przy jednoczesnym rozproszeniu odpowiedzialności, informacji i wymagań. Wydaje się być zawiły, niezrozumiały i niepodlegający ścisłym zasadom (np. arbitralność przyznawania pomocy).

 

Wśród osób objętych badaniem aż 84% przyznaje wprost, że nie poszukują aktywnie pracy

Wśród osób obecnie niepracujących motywacja do podjęcia zatrudnienia jest raczej niska. Aż 37% osób biernych zawodowo wprost deklaruje, że na pewno nie podjęłoby zaoferowanej im pracy, a kolejnych 15% raczej odrzuciłoby ofertę zatrudnienia. Całkowity brak gotowości do podjęcia zatrudnienia związany jest m.in. z charakterem ograniczeń sprawności. Podstawowym argumentem osób niegotowych do podjęcia zatrudnienia jest posiadanie orzeczenia o niezdolności do pracy. Tylko 12% badanych przyznaje, że nie chcą podjąć pracy ze względu na możliwość utraty świadczeń pieniężnych.

 

Osoby niepełnosprawne w ogromnej większości mają bardzo nikłą wiedzę na temat zasad wstrzymania renty w przypadku pracy zarobkowej – ponad połowa w ogóle nie orientuje się w tych zasadach, a nawet wśród osób, które deklarują, że wiedzą coś na ten temat wiedza ta okazuje się błędna. Mniej niż 7% badanych w ogóle zbliżyło się do poprawnej kwoty, przy której zawieszana jest renta.

 

Wśród problemów i barier związanych z aktywizacją zawodową osób niepełnosprawnych należy wymienić: problemy związane ze stanem zdrowia, brak motywacji i bodźców do podjęcia zatrudnienia, niskie wynagrodzenia zniechęcające do pracy, deficyt miejsc pracy dla osób o wysokich i niskich kwalifikacjach, niesprzyjający osobom niepełnosprawnym klimat na rynku pracy – postawy pracodawców i współpracowników.

 

Uzyskanie dofinansowania to droga przez mękę

Badania jakościowe rzucają nieco światła na powody, dla których wsparcie polegające na dofinansowaniu jest szczególnie istotne. W zakresie dostosowań architektonicznych rodziny są często sygnalizują, że czują się pozostawione same sobie – nie znają procedur postępowania by uzyskać dofinansowania, nie radzą sobie z nimi, nie uzyskują dofinansowania oczekiwania na środki trwa zbyt długo w stosunku do potrzeb.

 

"Ja jako osoba mieszkająca w bloku, tak jak ten wypadek miałem 5 lat temu. Pięć stopni do windy, bo na 6 piętrze mieszkamy i pięć stopni i jest winda na szóstym, ale te pięć stopni trzeba to pokonać. Taką mi platformę zrobili, taką rozkładaną. W żaden sposób sam bym sobie w życiu nie poradził, ktoś musiał mnie co dzień wpychać. Ale tutaj kto co komu pomoże, całe szczęście że sam sobie jakoś poradziłem, trochę kredytu, trochę tego. Mieszkanie zmieniłem i mam z poziomu. Ale kto mi pomógł? Nikt, żaden PFRON, nikt. Można umrzeć prędzej niż ktokolwiek komuś na dzień dobry pomoże. W ten sposób tylko".

 

… czasem w ogóle nie można dostać wsparcia

Zdarza się, że pozyskanie środków na dostosowania jest utrudnione przez wymogi formalne – np. na dostosowanie łazienki w DPS można je pozyskać tylko w wypadku, gdy jest to łazienka wyłącznie do użytku osoby na którą uzyskuje się środki. W wielu obiektach nie jest to możliwe, ponieważ budynek, w którym mieści się placówka nie dysponuje odpowiednią ilością sanitariatów, aby jedne z nich przeznaczyć do użytku tylko jednej osoby.

 

Na przykład nie jesteśmy w stanie wyremontować łazienki, bo łazienkę mamy wspólną. I potknęłam się o Otwocki oddział PFRON-u, bo tam było na dostosowanie warunków życia dla osoby niepełnosprawnej, i nawet wszystko fajnie, ok., ale jak pani się dowiedziała, że łazienka nie jest tylko i wyłącznie jego... Bo łazienka musi być tylko jego. Bo projekt jest, dofinansowanie jest na konkretna osobę. A ta osoba nie ma, znaczy każda osoba nie ma swojej prywatnej łazienki, byłoby to zresztą niebezpieczne dla nich, gdyby oni przy pokojach mieli swoje łazienki.

 

Sprzęt rehabilitacyjny, a na nowy trzeba czekać

Sprzęt rehabilitacyjny, ze względu na duży stopień eksploatacji (wykorzystanie na co dzień), stosunkowo szybko ulega zniszczeniu. Trzeba pamiętać, że każdy wózek wymaga również dodatkowego wyposażenia – np. poduszek, na których się siedzi, baterii i akumulatorów, opon i innych elementów, które zużywają się szybciej niż cała konstrukcja i wymagają wymiany dla przedłużenia żywotności urządzenia. Ich koszty nie są zwykle dofinansowywane adekwatnie do potrzeb, mimo, że ich ceny są bardzo wysokie (np. poduszka do wózka kosztuje nawet 1000 zł).

 

Ogromnym problemem są interwały czasowe pomiędzy kolejnymi dofinansowaniami. Zwłaszcza w przypadku dzieci i młodzieży są one oceniane, jako zbyt długie, gdyż w tym okresie szybko się rośnie. Adekwatna do tego wymiana sprzętu pozwala uniknąć deformacji i zwyrodnień ciała, których powstawanie przyczynia się do pogłębiania się niepełnosprawności i jest zwykle nieodwracalne.

 

Zwraca się uwagę, że procedura uzyskiwania środków jest zbyt długotrwała.

"Realnie dofinansowania są potrzebne szybko - w wielu wypadkach wózek jest niezbędny natychmiast, żeby zacząć się uczyć funkcjonować w życiu codziennym, móc się przemieszczać, podjąć pracę, pójść do szkoły. Tymczasem na rozpatrzenie wniosku o dofinansowanie czeka się nawet 12 miesięcy. Jakby dla osób, które ulegają wypadkom, jakby żeby były szybciej rozpatrywane wnioski o różną pomoc… O wózek chociażby. Nieraz czeka się rok czasu na dofinansowanie do wózka, a osoba która wychodzi ze szpitala na czymś musi wyjść, a kto nie ma gotówki, no to nie wiem, rok czasu siedzi w domu bez wózka". 

 

Kryterium dochodowe to hamulec

Kolejną barierą jest stosowane przez PFRON kryterium dochodowe, które ogranicza możliwość otrzymania dofinansowania, zwłaszcza w odniesieniu do osób, które tracą sprawność nagle, w wyniku zdarzeń losowych i wypadków. Jeśli do tego momentu osiągały wysokie dochody, najczęściej nagle je tracą, ponieważ nie mogą pracować. Jednak ich historia dochodowa, do której odwołuje się PFRON, uniemożliwia im skorzystanie z dofinansowań, mimo, iż ich realna sytuacja przedstawia się z goła odmiennie w momencie, gdy się o nie zwracają. Zdarza się, że jedyną możliwością jest zaciągnięcie kredytu, którego spłacanie jest obciążeniem dla rodziny. Uważa się, że zaoferowanie preferencyjnych kredytów dla takich osób, dofinansowań do spłaty zobowiązań zaciąganych na zakup sprzętu rehabilitacyjnego itp. mogłoby znacząco poprawić ich sytuację.

 

ZPCHr nie spełniają swojej roli

Niemal 30% osób niepełnosprawnych pracuje w warunkach chronionych – w ZPCh (24%), w spółdzielni socjalnej (1%) lub w ramach ZAZ (4%).

 

Często głównymi beneficjentami wsparcia polegającego na dofinansowaniu do wynagrodzeń są ZPCh, w tym firmy ochroniarsko-sprzątające, które oferują dość wąski wachlarz stanowisk pracy i nie tworzą na ogół możliwości rozwoju zawodowego. Tym samym utrwalają stereotypowy obraz niepełnosprawnych jako pracowników słabo wykształconych, predestynowanych do wykonywania wyłącznie prostych zadań i stroniących od wyzwań zawodowych. ZPCh w niewielkim stopniu realizują cele społeczne i rehabilitacyjne przed nimi postawione – aby umożliwić w dogodnych warunkach zatrudnienia osób najbardziej poszkodowanych, w szczególności ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Tylko 7,6% pracowników niepełnosprawnych to osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności, czyli podobny odsetek, jak na otwartym rynku pracy (8,6%; dane za czerwiec 2016).

 

ZPCh zatrudniając przede wszystkim osoby z niższymi stopniami niepełnosprawności powstrzymują je przed wejściem na otwarty rynek pracy, a jednocześnie nie dążą do aktywizacji osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności, dla których zatrudnienie chronione jest jedyną szansą na aktywność zawodową. Reasumując instytucja ZPCh wymaga ewaluacji i redefinicji pod kątem celów, jakie przed Polską postawiła Konwencja ONZ.

 

Przyczyny klęski systemu pomocy niepełnosprawnym

Raport PFRON wymienia szereg wad i obciążeń systemu wsparcia osób niepełnosprawnych w Polsce, które skutkują jego nieskutecznością i nieefektywnością. Wśród najważniejszych zarzutów należy wymienić:

 

- Fragmentaryzacja odpowiedzialności w związku z sektorowym podziałem odpowiedzialności pomiędzy różne instytucje, już na poziomie rządowym
- Brak zintegrowanego centrum decyzyjnego i koordynacyjnego
- Brak mechanizmów łącznikowych pomiędzy różnymi etapami wsparcia i instytucjami różnych sektorów na ścieżce danej osoby
- Brak wymiany informacji o ON pomiędzy instytucjami
- Brak systemowej pomocy rodzinie osoby niepełnosprawnej
-Brak indywidualizacji i kompleksowości wsparcia
- Nieadekwatność wsparcia do rzeczywistych potrzeb (m.in. forma lub wysokość pomocy)
- Rozbudowana biurokracja

 

Autorzy proponują, aby PFRON stał się instytucją koordynującą pomoc niepełnosprawnym. Zrealizowanie tego zadania odbyłoby się poprzez stworzenie centralnego rejestru beneficjentów oraz reformę systemu orzecznictwa, dzięki czemu pomoc kierowana byłaby do faktycznie potrzebujących.

 

Cały raport PFRON liczy blisko 250 stron i opisuje coś o czym niepełnosprawni wiedzą od dawna – PFRON nie pomaga niepełnosprawnym ... i co gorsza PFRON ma pełną tego świadomość. Zostało to tylko „fachowo” opisane i okraszone jakimiś liczbami. Raport zawiera luki, bo skupia się na niepełnosprawnych i ich rodzinach, niejako całkowicie pomijając samotnych niepełnosprawnych czy tych przebywających w różnych ośrodkach, np. domach pomocy społecznej. Niemniej jest to raport, który obnaża słabość systemu pomocy niepełnosprawnym i może stać się solidnym fundamentem w dyskusjach o koniecznych zmianach.

 

Raport końcowy z "Badania potrzeb osób niepełnosprawnych" dostępny jest pod tym linkiem – na stronie są też materiały wideo dla osób niesłyszących.

 

// Badania Społeczne Marzena Sochańska-Kawiecka pt. Badanie potrzeb osób niepełnosprawnych, 18 maj 2017 – opublikowany na początku sierpnia 2017

 

Dodawanie nowych komentarzy odbywa się poprzez platformę Disqus. Można dodawać posty bez rejestracji jako Gość.

Linkownia

 
 

Niepełnosprawna potraktowana jak śmieć

trashcarNiepełnosprawna zwróciła się o pomoc do INTEGRACJI. Została potraktowana jak śmieć i zero skończone - kobieta wylała swój żal na FaceBooku.

Czytaj ...

Zrobiono z nas ŚWIĘTE KROWY

święta krowaPoradnik "Savoir-vivre wobec osób z niepełnosprawnością" zrobił z nas niepełnosprawnych obrażalskie Święte Krowy

Więcej...

Ergo Hestia roluje niepełnosprawną

traincrashPo katastrofie kolejowej pod Szczekocinami Ergo Hestia zamiast pomóc niepełnosprawnej, jeszcze bardziej utrudnia jej życie.

Więcej...

Początek strony