W Czechach startuje nowa usługa dotowana przez państwo – to asystentki seksualne osób niepełnosprawnych. To przeszkolone medycznie i psychologicznie osoby, które same decydują o zakresie swoich usług. Usługę organizuje i nadzoruje organizacja „Rozkosz bez Ryzyka”.

 

Seks niepełnosprawnych to temat tabu niemal wszędzie. W Polsce mało kto o tym mówi, dlatego szerokim echem odbiła się informacja, że Czesi nie tylko postanowili głośno mówić o problemach niepełnosprawnych, ale stworzyli też nowy zawód: asystentkę seksualną.

 

Kobiety pracują dla czeskiej organizacji „Rozkosz bez Ryzyka”, która od lat zajmuje się w kraju pomocą kobietom, które oferują usługi seksualne. Pracownicy „Rozkoszy” działają od lat 90. Do tej pory uczyli, jak zabezpieczać się przed chorobami wenerycznymi, dziś pomagają niepełnosprawnym w kontaktach seksualnych.

 

Asystentka seksualna to płatna usługa, którą wykonują wykwalifikowane osoby. Pomagają w życiu intymnym niepełnosprawnym, osobom starszym, tym, którzy nie mogą się sprawnie poruszać. Maksymalny koszt usługi to 1200 koron czeskich (ok. 190-200 zł).

 

Praca asystentki to nie tylko stosunek, a bardziej chodzi o dotyk, intymność, oswojenie z nagością. To masaże i przytulanie się, edukacja. Bazujemy na tym, że nawet niepełnosprawni mają swoje potrzeby seksualne, ale nie są w stanie ich sami spełnić. Stłumiona seksualność może powodować wiele problemów z psychiką, staje się choćby przyczyną depresji, agresywnych zachowań. Często nie są w stanie stworzyć prawdziwego związku, nienawidzą swojego ciała, a co za tym idzie są agresywni wobec siebie, robią sobie krzywdę. Nasza seksualność gra bardzo ważną rolę w codziennym życiu – mówi Wirtualnej Polsce Lucie Sidova z organizacji „Rozkosz bez Ryzyka”.

 

Jednym z klientów jest 27-letni Tomas Baxa chorujący na Zespół Downa. Nigdy nie miał dziewczyny, dopiero asystentka seksualna pokazała mu na czym polega relacja z kobietą. Z asystentką musi się umówić na spotkanie i zapłacić około dwustu złotych. "Chodzi o to, żeby nauczyć klienta zaspokajać swoje potrzeby" – pisze TVN24.pl

 

Każda z pań musi podpisać specjalny kodeks etyczny i przejść sito rekrutacyjne, bo zaufanie to podstawa. Przykuty do wózka nie zareaguje, gdy ktoś będzie próbował go okraść, nie doniesie na policję, że skrzywdziła go asystentka seksualna. Będzie się po prostu wstydził.

 

Na szkoleniach współfinansowanych przez czeski rząd asystentki uczą się, jak postępować z niepełnosprawnymi, czy jak używać gadżetów erotycznych. Na pierwszym spotkaniu asystentka i klient ustalają zakres pomocy – nic nie jest narzucane z góry.


Asystentki seksualne są od dawna dostępne w Szwajcarii, Holandii i Niemczech. Taka usługa jest dotowana lub opłacana przez państwo, a asystentki zostały kobiety, które chciały zerwać z prostytucją.

 

// na podstawie
- Rozkosz bez ryzyka, czyli asystentki seksualne w Czechach, wp.pl z 1 lutego 2016
- Asystentki seksualne dla niepełnosprawnych. "Otwieram ich na dotyk, objęcia, całowanie", tvn24.pl z 22 lutego 2016