Jeżeli chcemy, by chore dzieci umiały w przyszłości sprawnie funkcjonować, należy je otworzyć na wszystkie sfery życia.

 

Rodzice dzieci niepełnosprawnych koncentrują się na zaspokajaniu ich podstawowych potrzeb życiowych, zabezpieczeniu przyszłości finansowej, socjalizacji. Seksualność niepełnosprawnego dziecka stanowi tabu.

 

Tymczasem

niepełnosprawni częściej niż inne grupy stają się ofiarami przemocy seksualnej, bo z natury swojej są bardzo ufni.

 

Prawda jest taka, że czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał - edukacja seksualna w tym konkretnym przypadku jest szczególnie ważna. Jeżeli chcemy, by chore dzieci umiały w przyszłości sprawnie funkcjonować, należy je otworzyć na wszystkie sfery życia. Zdrowe dzieci wiedzę o intymności, obowiązujących normach i zachowaniach, także seksualnych, czerpią z otoczenia: słuchają, obserwują, pytają. Dzieci z naturalnymi ograniczeniami muszą zdobyć wiedzę inaczej; dla nich jedynym źródłem poznania są dorośli - bliscy, opiekunowie, nauczyciele.

 

Seksualność osób z niepełnosprawnością intelektualną to tabu przepastne, potężne, nienaruszalne. W społeczeństwie, które w ogóle słabo sobie radzi z niepełnosprawnością funkcjonuje kilka mitów, które zdaniem specjalistów uniemożliwiają podjęcie tematu edukacji seksualnej dzieci z autyzmem, zespołem Downa i innymi wadami rozwojowymi. Izabela Fornalik - pedagożka specjalna i edukatorka seksualna na Portalu Zdrowia Seksualnego rozprawiła się z najbardziej szkodliwymi mitami.

 

Więcej Katarzyna Orgelbrand, Seksualność osób niepełnosprawnych intelektualnie, wysokieobcasy.pl z 3 maja 2016