Dimitri Zorzos - dla swoich klientek Dyon Baco - jest pierwszym w Hiszpanii asystentem seksualnym osób niepełnosprawnych pisze Fakt.pl przytaczając artykuł z hiszpańskiego dziennika „El Mundo”. Taki zawód wybrał po tym kiedy sam doświadczył, co to znaczy być niepełnosprawnym.

 

Dimitri Zorzos - wysoki szczupły i przystojny mężczyzna urodził się w 1979 w Atenach. W swoim życiu podejmował się różnych prac pracując m.in. w rodzinnej drukarni. Potem zakochał się w Hiszpance z Barcelony i dla niej opuścił Grecję. Niestety dziewczyna się odkochała o odeszła. W 2007 roku, jako 27-latek Dimitri doznał udaru mózgu. Sparaliżowało mu lewą połowę ciała - w jednej chwili ze zdrowego mężczyzny stał się niepełnosprawnym. - Byłem sfrustrowany swoim stanem. Pewnych rzeczy musiałem się uczyć od zera. Wtedy też po raz pierwszy zetknąłem się z niepełnosprawnymi, choć jeszcze jako nastolatek ogromne wrażenie wywarł na nim reportaż prasowy o asystentce seksualnej z Francji. Dimitri pomyślał, że gdyby był kobietą, to mógłby zostać asystentką seksualną. Dziwiło go, że dorośli na wózkach byli traktowani przez otoczenie jak dzieci, choć ich potrzeby mimo niepełnosprawności są takie same jak innych ludzi.


Kiedy w 2010 roku po długiej rehabilitacji odzyskał sprawność postawił zostać seks asystentem. Do tego zachęcił go kolejny reportaż, tym razem o pierwszej asystentce seksualnej w Hiszpanii - Montse Neira.

 

Dimitri od 6 lat świadczy usługi seksualne, ale ma jednocześnie stałe zasady, których bardzo przestrzega. Mężczyzna wycofuje się z układu tylko jeśli widzę, że kobieta, której towarzyszy zaczyna się zbyt mocno angażować. Koszt wizyty to stawki 75 – 200 euro w zależności od jego intensywności. Na początek są to typowe czułości, a gdy pozna partnerkę lepiej dochodzi do penetracji.

 

Kobiety korzystające z usług Dimitra są bardzo zadowolone. Jedna z nich mówi bez skrępowania, że płaci za to, aby być dotykaną.

 

// na podstawie, 37-latek wybrał nietypowy zawód. Uprawia seks z niepełnosprawnymi, fakt.pl z 13 stycznia 2017