Mogą nimi jeździć niepełnosprawne dzieci i dorośli. To rowery samodzielne, albo pojazdy dla rodzica z dzieckiem. Ułatwiają życie i można się starać o dofinansowanie na ich zakup.

 

Trzy lata temu Barbara z Oławy szukała sposobu na wycieczki rowerowe, w których mogłaby uczestniczyć cała rodzina, także niepełnosprawny syn, Kamil. Chłopiec ma problemy z utrzymaniem równowagi i nie poradziłby sobie na samodzielnym rowerze. A teraz może jeździć na trójkołowym rowerku-przyczepce, dołączonym do roweru. Trójkołowy, niesamodzielny tower ma kierownicę, pedały i wygodne siedzenie. - To taki rower pod kontrolą - mówi Barbara. - Został zrobiony na zamówienie, gdy syn miał 13 lat. Teraz ma 16. Wysokość roweru jest regulowana. To stabilna konstrukcja, w której syn czuje się bezpiecznie, a my jesteśmy o niego spokojni. Jego jedyna wada to, że jest duży - trudno go zabrać na wakacje. Ale dzięki jego gabarytom, udało się zdobyć dofinansowanie z NFZ w wysokości 80% ceny zakupu, w ramach likwidacji barier architektonicznych.

 

Więcej na gazeta-olawa.pl z 20 sierpnia 2013