Virtualna Warszawato nawigacja ułatwiająca niewidomym poruszanie się po mieście. Aplikacja dostępna na urządzenia mobilne pozwoli trafić do konkretnego gabinetu, pobrać numerek do kolejki, czy poruszać się po budynku. To pierwsze tego typu rozwiązanie na świecie ma się pojawić pod koniec 2014 roku, niestety tylko w Warszawie.

 

System będzie działać w oparciu o technologię GPS oraz sieć punktów lokalizacyjnych (tzw. beaconów). Beacony to urządzenia elektroniczne wielkości monety, które rozmieszczone w odpowiednich miejscach, komunikują się z aplikacją zainstalowaną na smartfonie i umożliwiają precyzyjne określenie położenia jej użytkownika. Taka informacja pozwala z kolei pokierować osobę np. do konkretnego pokoju.

 

Na razie próbnie system działa w Stołecznym Centrum Osób Niepełnosprawnych, potem system będzie działać również w kilku liniach autobusowych oraz miejscach Warszawy szczególnie popularnych wśród turystów. Dzięki temu władze Warszawy liczą, na lepszą obsługę turysty, a nie ma lepszej promocji niż zadowolony turysta.


Virtualna Warszawa zakwalifikowała się do finału konkursu "Mayors Challenge", który pierwszy raz zorganizowała w zeszłym roku Fundacja Bloomberg Philanthropies założona przez byłego burmistrza Nowego Yorku Michaela Bloomberga. W ramach tego konkursu można zgłaszać projekty, które pozwalają rozwiązać największe problemy społeczne i gospodarcze Europy. Finał konkursu przewidziany jest na jesień tego roku. Zwycięzca zgarnie 5 mln euro. Przewidziane są też nagrody dodatkowe po 1 mln euro.

 

Urzędnicy z warszawskiego ratusza zapowiadają, że nawet jeśli Virtualna Warszawa nie zdobędzie żadnej nagrody, to i tak system zostanie wdrożony. I trudno się temu dziwić, bo to pożyteczne rozwiązanie, a i koszty małe, bo raptem 50 tys. zł plus nieco na obsługę, co jest nieznaczącą kwotą w budżecie miasta.

 

Tak działa Virtualna Warszawa