Po pomoc dzwoniłam nawet na policję. W końcu sokiści odpowiedzieli mi, że mogę nocować na dworcu! Szefowa PAH na ponad godzinę utknęła na krakowskim Dworcu Głównym, bo na remontowanej stacji nikt nie zadbał o ułatwienia dla niepełnosprawnych.

 

Prezes Polskiej Akcji Humanitarnej wysiadła w sobotę na trzecim peronie stacji Kraków Główny. Niepełnosprawna od wczesnego dzieciństwa Janina Ochojska nie mogła się z niego wydostać jeszcze przez ponad godzinę, a nikt nie potrafił jej pomóc.


// Więcej na stronie gazeta.pl, Ochojska o krakowskim dworcu: Zostałam upokorzona, 25 październik 2011