W poniedziałek 31 października Sąd Okręgowy w Elblągu (woj. warmińsko-mazurskie) prawdopodobnie ogłosi wyrok w procesie gangu "Kulawego".

 

Postępowanie ciągnie się aż od 2006 roku. Sama mowa głównego oskarżonego trwała ponad miesiąc. A miał z czego się spowiadać, bo ciążą na nim zarzuty zabójstwa, handlu narkotykami, czy przemytu na ogromną skalę. Ponadto ciągle utrzymywał, że jest niewinny. Gdy z kolei przemawiali prokuratorzy, niepełnosprawny Jan R. spał, a nawet chrapał! Czy pewny siebie gangster dostanie dożywocie?...

 

Więcej na stronie nasygnale.pl, 26 październik 2011

 


 

 

Aktualizacja (31 X 2011)

 

Na łączną karę dożywotniego pozbawienia wolności skazał w poniedziałek Sąd Okręgowy w Elblągu Jana R., ps. "Kulawy" - przywódcę jednego z najgroźniejszych polskich gangów. Wyroki usłyszeli także członkowie jego świty. Byli oskarżeni m.in. o zabójstwo dwóch biznesmenów ze Szczecina.

 

Sąd uznał Jana R. za winnego kierowania gangiem, który m.in. wyłudzał odszkodowania za fikcyjne stłuczki, przemycał papierosy i alkohol. "Kulawy" - jak orzekł sąd - jest też winien zabójstwa dwóch biznesmenów ze Szczecina. Skazany przyjął wyrok ze spokojem.

 

//tvn2.pl, "Kulawy" dostał dożywocie. Spał, gdy czytano wyrok