Dostali staż dla bezrobotnych i stypendium, ale stracili ubezpieczenie zdrowotne. Urząd Pracy tłumaczy, że to wina przepisów, a Ministerstwo Pracy milczy. Jak schorowani ludzie mają obyć się bez lekarza?


Pan Michał jest osobą niepełnosprawną, utrzymuje się z zasiłku wypłacanego przez Ośrodek Pomocy Społecznej dzielnicy Warszawa-Ursus.


- Miesięcznie dostaje 444 zł. Ludzie pytają mnie, jak można za to przeżyć, odpowiadam, że nie można. Ale przecież żyć trzeba - mówi.


// Więcej na emetro.pl z 25 października 2011