Za darmo wynajmę piękny dom pod Krakowem grupie przynajmniej ośmiu studentów lub innych osób, których sposób bycia jest głośny.


Stanisława Szymula przyznaje, że była idealnym materiałem na ofiarę oszustwa. Ciężko chora emerytka, potrzebująca pieniędzy. Po rodzicach odziedziczyła duży dom w Zabierzowie pod Krakowem.


Był maj 2009. Stanisława Szymula w tajemnicy przed mężem postanowiła zaciągnąć pożyczkę. Chora na stwardnienie rozsiane i cukrzycę, zadłużona w bankach, które nie zgadzały się na kolejne pożyczki, szukała kogoś, kto jeszcze mógłby pożyczyć. Młodszy syn państwa Szymulów poważnie zachorował, potrzebna była operacja.


Stanisława znalazła w internecie ogłoszenie Rafała K. o pożyczkach dla każdego.

Niedługo po telefonie emerytki K. przyjechał do Zabierzowa razem z kobietą, którą przedstawił jako swoją znajomą.

- Zaproponował 40 tys. zł, ale postawił warunek: zabezpieczeniem spłaty będzie dom - opowiada Stanisława.


Więcej

Bartłomiej Kuraś, Dominika Maciejasz, Przekręt, Gazeta Wyborcza 26 październik 2011