I stało się. SMS-y charytatywne mają być zwolnione z 22 proc. podatku VAT. Zyskają na tym praktycznie wszyscy, a najbardziej potrzebujący.

„Zgodnie z projektem rozporządzenia operator usługi telekomunikacyjnej będzie przekazywał całą kwotę uzyskaną z SMS-ów na rzecz organizacji pożytku publicznego w ciągu 45 dni od zakończenia okresu rozliczeniowego, w którym powstał obowiązek podatkowy. Będzie miał wtedy prawo do zwrotu podatku naliczonego, w związku z tymi usługami. Ponadto operator będzie musiał m.in. prowadzić dokumentację dotyczącą świadczenia usługi.” - głosi komunikat Centrum Informacyjnego Rządu.

Jak zaznaczył premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej, nowe przepisy zaczną obowiązywać w momencie dojścia do porozumienia między operatorami telekomunikacyjnymi a organizacjami społecznymi.

Organizacje, które podpisały się pod listem do premiera ws. zniesienia opodatkowania SMSów to: Polska Akcja Humanitarna, Fundacja Pomocy Dzieciom z Chorobą Nowotworową, Fundacja TVN „nie jesteś sam", Forum Darczyńców, Polski Komitet Narodowy Funduszu Narodów Zjednoczonych na Rzecz Dzieci UNICEF, Fundacja POLSAT, Fundacja Ewy Błaszczyk „Akogo?", Amnesty International, WWF Polska, Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce, Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą", Fundacja Świętego Mikołaja; Fundacja Orange, Federacja Polskich Banków Żywności, Fundacja PricewaterhouseCoopers „Podaruj siebie", Krajowe Centrum Kompetencji, Polski Czerwony Krzyż, Fundacja „Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy", Fundacja Hospicyjna, Fundacja Anny Dymnej „Mimo wszystko".

Projekt z dnia 18 lutego 2010r. rozporządzenia Ministra Finansów zmieniającego rozporządzenie w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług wraz z uzasadnieniem (pdf, ok. 50 KB)

Państwo zgrywa św. Mikołaja za cudze pieniądze, to prawie jak Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji

Obecnie jest tak, że podczas zbierania pieniędzy poprzez akcje SMS-owe operator telekomunikacyjny nalicza 22 proc. Jeśli SMS wynosi 1 zł netto, to 22 grosze zabiera państwo. Budżet niewiele zyskuje, a tracą najbardziej potrzebujący.

Często bywa tak, że w krytycznych momentach państwo rzuca milion złotych i mów „patrzcie jacy my dobrzy jesteśmy, dajemy pieniądze na cel społeczny. Pamiętajcie o tym podczas wyborów”. Niestety, jest to zgrywanie św. Mikołaja za cudze pieniądze, bo wcześniej ludzie dobrej woli wysłali SMS-a z VAT-em. De facto państwo tylko oddaje to co wcześniej wzięło.

To jest prawie tak jak w Stowarzyszeniu Przyjaciół Integracji. Pod koniec 2009 roku był organizowany konkurs, gdzie Kompania Piwowarska (Warto być za – IV edycja) fundowała pieniądze na dany cel – były dwa progi kwotowe dla projektów: 50 tys. zł oraz 100 tys. zł. O tym, czyj projekt wygra w konkursie decydowali głosujący - obecnie nagrody zostały podzielone, a realizacja zdań konkursowych odbędzie się w okresie luty - lipiec 2010.

Z opisu zadania konkursowego Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji (stanęło do rywalizacji, a jakże by inaczej o 100 tys. zł) wynikało, że pomoc będzie skierowana do 12 osób z 5 województw.

Działania konkursowe miały obejmować osoby w wieku 18-45 lat, które w wyniku nieszczęśliwego wypadku znalazły się w nowej sytuacji życiowej (głównie mieszkańcy wsi), a poprzez aktywizację społeczną i zawodową mieli wrócić do społeczeństwa i uniknąć ubóstwa. Do tej pory zakres oczywiście jest szczytny, bo wiadomo jak kiepsko pomoc działa na wsi.

12 razy 5 = 100 ?????????????

Ale w ramach pomocy jakie Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji chciało zafundować niepełnosprawnym były - to akurat nietrudno zgadnąć - konsultacje z prawnikiem czy psychologiem itd. Poza tym beneficjent programu miał dostać do 5 tys. zł na zakup m.in. sprzętu rehabilitacyjnego czy czesne na naukę– trochę to dziwne bo jakby nie liczyć 12 osób razy 5 tys. zł daje 60 tys. zł, a co w takim razie z resztą czyli 40 tys. zł …? opis projektu już tego nie wyjaśniał a szkoda, bo głosujący mogli przecież odnieść wrażenie, że te środki to może jakaś pobierana prowizja – zważywszy na te miliony złotych wypłacane w pensjach przez Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji... aaaaaaaa można snuć domysły.

Pewnie dlatego, projekt Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji konkursu nie wygrał, bo ludzie doszli do wniosku, że zgrywanie św. Mikołaja za cudze pieniądze to żadna pomoc.

Ostatecznie konkurs wygrały 4 organizacje w puli za 100 tys. zł oraz dwie w puli za 50 tys. zł.

(//poprawione).