Czterominutowy film o 12 letniej dziewczynce robi furorę w Internecie i nie tylko wśród polskich widzów, ale z całego Świata. Nie jest to bynajmniej film z efektami specjalnymi i fabułą akcji, ba nawet się tam nic nie mówi. Więc czemu ten filmik podbił serca internautów, a jedna z włoskich bibliotek chce mieć go w swoich zbiorach?

Film nakręciły dwie wolontariuszki z białostockiego stowarzyszenia Jeden Świat Agnieszka i Zosia Tucholskie. Czterominutowy reportaż został poświęcony ich młodszej siostrze 12 letniej Małgosi z zespołem Downa (stopień lekki). Na filmie widać, jak Małgosia chodzi, bawi się a nawet gra na pianinie. Przez cały czas nie pada ani jedno słowo. Dopiero pod koniec filmu Małgosia odwraca się i mówi:

Jestem Małgosia, więc dlaczego mówisz do mnie - ty Downie? [zobacz na Youtube]


Fragmenty filmu wyemitowały praktycznie wszystkie polskie stacje telewizyjne oraz opisały organizacje które rzeczywiście działają na rzecz niepełnosprawnych (w tym też niepełnosprawnych umysłowo), a w internecie filmik robi furorę. Materiał został nawet zamieszczony na międzynarodowej stronie roku walki z ubóstwem i wykluczeniem społecznym.

W ten sposób Siostry Tucholskie chciały pokazać, że dzieci z zespołem Downa niczym nie różnią się od swoich rówieśników. Film powstał w ramach konkursu "Filmoteka szkolna. Akcja" ogłoszonego przez Centrum Edukacji Obywatelskiej. Wyniki konkursu mają zostać podane 1 kwietnia.