dziecko na wózku pchane przez opiekuna

Rzecznik Praw Obywatelskich opublikował raport nt. wprowadzenia w Polsce usług asystenta osobistego osoby niepełnosprawnej. Dzięki takiemu asystentowi osoba niepełnosprawna mogłaby stać się samodzielna i w pełni uczestniczyć w życiu społecznym [*].

 

Raport Rzecznika Praw Obywatelskich został opublikowany na początku listopada 2017 i wskazuje na konieczność wprowadzenia do polskiego systemu tzw. asystenta osobistego osoby niepełnosprawnej. Taki asystent, w zależności od potrzeb, może wspomagać wykonywanie czynności higieniczno-pielęgnacyjnych, prowadzić gospodarstwo domowe lub wykonywać inne czynności wskazane przez niepełnosprawnego. Rolą asystenta jest wspomaganie, a nie wyręczanie osoby niepełnosprawnej.

 

Wprowadzenie w wielu krajach zachodnich asystencji osobistej jest zwieńczeniem wieloletniej walki środowisk osób niepełnosprawnych o samodzielne i niezależne życie i wiąże się również z deinstytucjonalizacją oraz całościową zmianą paradygmatu niepełnosprawności z medycznego na społeczną. Wsparcie asystenta osobistego nie jest zaś traktowane jako forma pomocy o charakterze socjalnym, ale jako prawo osoby niepełnosprawnej do godnego życia na równych zasadach z osobą pełnosprawną.

 

Podsumowanie tl;tr
- asystent osobisty osoby niepełnosprawnej umożliwiłby jej pełne uczestnictwo w życiu społecznym,
- możliwość ubiegania się o przydział asystenta osobistego byłaby niezależna od sytuacji rodzinnej i dochodowej osoby niepełnosprawnej.
- powołanie instytucji asystenta osobistego wynika z ratyfikowanej przez Polskę Konwencji o Prawach Osób Niepełnosprawnych,
- Do tej pory instytucja asystenta osobistego w Polsce nie istnieje. Wynika to z wadliwego systemu orzecznictwa. Nie wiadomo ile osób potrzebowałoby takiego asystenta oraz jaki byłby koszt w skali kraju.
- Nie ma chętnych do pracy jako asystent osobisty. Powodem są niskie płace oraz niski prestiż zawodowy.
- Liberalne podejście do niepełnosprawności (zbyt dużo niepełnosprawnych byłoby uprawnionych do asystenta) powoduje, że instytucja asystenta osobistego w Polsce nigdy nie powstanie, a przynajmniej nie w takim zakresie jaki przewiduje Konwencja o Prawach Osób Niepełnosprawnych.

 

Asystent to niezależność
Niezależność jako forma autonomii oznacza, że osoba niepełnosprawna nie jest poddana kontroli innych osób, które za nią dokonują wyborów i decydują o stylu jej życia. Korzystanie z usług asystenta osobistego umożliwia pełne włączenie osób niepełnosprawnych w życie lokalnej społeczności, w tym umożliwia realizację podstawowych praw obywatelskich, takich jak prawo do edukacji, pracy, dostępu do dóbr kultury lub udziału w życiu publicznym.

 

Prawo do takiego asystenta wynika wprost z ratyfikowanej przez Polskę Konwencji o Prawach Osób Niepełnosprawnych. Asystencja osobista nie została jednak do tej pory wprowadzona do polskiego systemu wsparcia osób niepełnosprawnych. Pomimo tego różne akty prawne przewidują pewne formy wsparcia zbliżone do asystencji osobistej, choć formy te nie zawsze są tak nazwane. Do najbardziej popularnych należą tzw. usługi opiekuńcze i specjalistyczne usługi opiekuńcze.

 

Do najbardziej popularnych należą tzw. usługi opiekuńcze i specjalistyczne usługi opiekuńcze, jednak ich zastosowanie jest bardzo ograniczone zarówno pod względem osób, którym przysługują (progi dochodowe), jak i zakresu oferowanego wsparcia. Podstawową różnicę stanowi natomiast cel obu tych instytucji. Asystencja osobista z założenia nie jest bowiem formą pomocy o charakterze socjalnym, ale instrumentem pozwalającym na przeciwdziałanie dyskryminacji i wykluczeniu społecznemu osób z niepełnosprawnościami. W takiej formie usługi asystenta osobistego osoby niepełnosprawnej oferowane są obecnie niemal wyłącznie przez organizacje pozarządowe finansowane z ograniczonych czasowo grantów i funduszy unijnych.

 

Dużo potrzebujących, ale wiadomo dokładnie ilu

Raport zawiera próbę oszacowania ilościowego osób potrzebujących asystenta osobistego oraz wskazuje, że jakie czynności miałby taki asystent wykonywać. Do badania wybrane zostały osoby niepełnosprawne, które otrzymują wsparcie w co najmniej 6 z 12 obszarów czynności życia codziennego, tj. : higiena osobista, korzystanie z toalety, jedzenie, ubieranie się, wstawanie z łóżka, z krzesła, pomoc w przyjmowaniu leków lub kontrola przyjmowania leków, przygotowywanie posiłków, poruszanie się po domu, chodzenie po schodach, sprzątanie, korzystanie z telefonu, utrzymanie domu – wnoszenie opłat, poruszanie się na zewnątrz.

 

Na przykład na podstawie oświadczeń respondentów zidentyfikowano podzbiorowość osób deklarujących trudności w  wykonywaniu codziennych czynności. Stanowią one 17,7% populacji, co oznacza, że ich liczebność wynosi około 5,65 mln osób. Wśród osób deklarujących trudności w wykonywaniu codziennych czynności aż 55% to osoby mające trudności z samoobsługą, tj. jedzeniem, kładzeniem się i wstawaniem z łóżka, ubieraniem się i rozbieraniem, korzystaniem z WC, kąpaniem się lub myciem pod prysznicem. Liczebność tej zbiorowości można oszacować na około 3,1 mln osób.

 

Raport zaznacza, że trudno oszacować liczbę osób potrzebujący wsparcia asystenta, bo osoba niepełnosprawna to nie tylko ta posiadająca orzeczenie o niepełnosprawności, ale mają np. niepełnosprawność biologiczną - dotyczy osób, które deklarują posiadanie trudności i ograniczeń w wykonywaniu wybranych codziennych czynności. Są to z reguły osoby starsze, u których wraz z wiekiem spada sprawność fizyczna.

 

Powoduje to trudności w precyzyjnym oszacowaniu zapotrzebowania na usługi oraz kosztów wsparcia, zarówno na poziomie kraju, jak i poszczególnych gmin i powiatów.

 

Co asystent miałby robić i jaki ma być

Kwestia tego, czego oczekują osoby niepełnosprawne od asystenta, jest już relatywnie dobrze w Polsce zbadana przy okazji realizacji różnego rodzaju projektów i pilotaży. Generalnie raport wskazuje na dwa typy wsparcia i jednocześnie dwa typy asystentów – jednego o charakterze stricte fizycznym i nie potrzebującego dużych kwalifikacji, drugiego w większym stopniu doradzającego i wspomagającego.

 

Badani mają też oczekiwania co do sposobu, w jaki asystent osobisty powinien udzielać im wsparcia. Wsparcie to powinno być przede wszystkim dostosowane do rodzaju niepełnosprawności oraz do potrzeb i możliwości konkretnej osoby.

 

W moim przypadku taka osoba musi być moimi rękami i nogami, czyli musi mi pomóc w czysto fizycznych rzeczach. Tak naprawdę ta osoba nie musi mi w niczym doradzać, nie musi mi mówić, jak co mam robić”.

 

Większość badanych osób niepełnosprawnych instytucję asystenta osobistego rozumie jako tzw. „inteligentną protezę”, która wspiera użytkownika i umożliwia wykonywanie mu tych czynności, których nie mógłby wykonać samodzielnie, przyczyniając się tym samym do jego niezależności, jednak nie wyręcza go, np.:

 

Poza tym ta asystentura powinna polegać na tym, że to jest wsparcie, a nie wyręczanie, czyli jeżeli umawiamy się na zakupy, to ona ma po mnie przyjść i ze mną pójść te zakupy zrobić, a nie że ona kupi, i potem sobie poleci wymieni co mi się nie podobało, nie, to ma być osoba, która przyjdzie, posadzi mnie na wózek, pójdzie ze mną do sklepu”.

 

… 7000 zł za wolność

Raport wskazuje, że niektóre z badanych osób niepełnosprawnych chciałyby prowadzić niezależne życie, ale brakuje im środków na samodzielne opłacanie usług asystenta osobistego:

Orientowałem się mniej więcej w tej sytuacji, bo że tak powiem byłem i jestem zainteresowany, zastanawiałem się przez pewien czas nad samodzielnym życiem, ale jedną taką wielką barierą, która mnie trzyma, to, że tak powiem, koszty tego wszystkiego, na dzień dzisiejszy jak wyliczyłem, że potrzebowałbym miesięcznie około 7000 zł aby zapewnić sobie stałą opiekę, mieć pieniądze na opłacenie samodzielnego mieszkania i wszystkich rachunków”.

 

… skąd brać asystenta

Niewątpliwie barierę w korzystaniu z usług asystenckich stanowią również trudności w znalezieniu odpowiedniej osoby:

Z perspektywy czasu widzę, że to najczęściej są dziewczyny młodsze, z którymi mogę się w miarę dogadać. (…) ale są też faceci. Szukam facetów, ale faceta znaleźć, który jest silny i mi pomoże, jest ciężko znaleźć, bo w naszej kulturze jest tak, że facet się nie zajmuje kimś. Facet nie jest od tego.".

 

Niepełnosprawni oczekują też od asystenta pewnych predyspozycji fizyczno-emocjonalnych, np. asystent ma być osobą sprawną fizycznie i gotową do pracy, ma być wrażliwy, cierpliwy, otwarty i komunikatywny, dyskretny.

 

Dlaczego w Polsce do tej pory nie ma asystenta osobistego?

Raport Rzecznika Praw Obywatelskich stara się wyjaśnić, dlaczego do tej pory w Polsce nie wprowadzono usług asystenta osobistego osoby niepełnosprawnej, skoro taki asystent w ogromnym stopniu poprawiłby komfort życia niepełnosprawnego?. Odpowiedź nie jest taka prosta i nie chodzi tylko o kwestie finansowe, choć te zapewne są elementem dominującym.

 

Przede wszystkim w Polsce mamy bardzo zły system orzecznictwa, który w niewielkim stopniu pozwala na trafne oszacowanie potrzeb osób niepełnosprawnych z perspektywy ich funkcjonowania w życiu codziennym. Szczególnie w przypadku osób starszych mamy często do czynienia z osobami z niepełnosprawnością biologiczną, czyli posiadającymi trudności w funkcjonowaniu, ale bez prawnego potwierdzenia w postaci orzeczenia. Powoduje to trudności w precyzyjnym oszacowaniu zapotrzebowania na usługi oraz kosztów wsparcia, zarówno na poziomie kraju, jak i poszczególnych gmin i powiatów.

 

Ponadto brak ludzi do pracy. Jest to związane zarówno z niskim prestiżem zawodu, jak i jego niską konkurencyjnością wynikającą z wysokości wynagrodzenia.

 

Co powinno wyróżniać instytucję asystenta osobistego

Powołanie do życia instytucji asystenta osobistego wymaga spełnienia kilku kluczowych elementów, bez których istnienie asystenta nie ma większego sensu.

 

- usługi asystenta muszą być ciągłe, najlepiej z udzieloną gwarancją dożywotniego wsparcia, ponieważ niepełnosprawność nie jest chorobą, którą można wyleczyć, ale trwa przez całe życie,
- usługi asystenta powinny mieć wymiar społeczny a nie socjalny, tj. przydzielenie asystenta osobie niepełnosprawnej zależne byłoby od niepełnosprawności, a nie do dochodu jaki ma do dyspozycji niepełnosprawny,
- usługi asystenta powinny być bezpłatne, bo inaczej byłaby to dyskryminacja. Jeden z badanych powiedział tak:

 

Widzisz, bo po to jest asystent, żeby umożliwił mi wykonanie tego, do czego ty, czy inne osoby pełnosprawne, nie wymagają żadnej pomocy, więc jeżeli ja płacę, to oznacza to, że ja jestem dyskryminowany, bo ja za wykonanie tego samego muszę coś dopłacić”.

 

Model funkcjonowania asystenta osobistego

Na podstawie wypowiedzi badanych można stworzyć dwa preferowane instytucjonalne modele organizowania i świadczenia usług asystenckich.

 

I. Pierwszy z nich polega na centralizacji usług asystenckich. Miałaby ona polegać na skupieniu ofert asystentury osobistej w nadrzędnej instytucji publicznej oraz na przyznawaniu bonów na finansowanie usług asystenckich. Centralizacja usług miałaby zapobiegać ich rozproszeniu pomiędzy różnymi instytucjami publicznymi i organizacjami pozarządowymi. Jako instytucję nadzorującą usługi zaproponowano Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

 

II. Drugi proponowany model polega na zarządzaniu i świadczeniu usług asystenckich na poziomie jak najbardziej lokalnym – gminnym. Argumentowano, że takie rozwiązanie jest bardziej efektywne ze względu na rozeznanie w lokalnej sytuacji i lokalnym zapotrzebowaniu na usługi. Zarządzaniem usługami asystenckimi powinna zajmować się albo instytucja publiczna (np. ośrodki pomocy społecznej), albo działające lokalnie organizacje pozarządowe.

 

Czego raport nie mówi

Osobom niepełnosprawnym zamkniętym w czterech ścianach nie trzeba opisywać jak asystent osobisty poprawiłby ich komfort życia, bo one to doskonale wiedzą.

 

Cytowanie przepisów Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych, którą przecież Polska ratyfikowała, i przypominanie, że taki asystent powinien być w naszym kraju to niestety kolejne słowa rzucane na wiatr.

 

- Przede wszystkim nie wiadomo ile kosztowałoby powołanie instytucji asystenta osobistego, a jest to klucz do dalszej dyskusji. Wskazywanie, że usługi asystenta powinny być bezpłatne i to bez względu na poziom dochodu niepełnosprawnego to czysta fantazja. W Polsce nikt się na to nie zgodzi. Wystarczy popatrzeć na wspomniane przez raport usługi opiekuńcze, które są odpłatne. Absurd! - to niepełnosprawni muszą płacić opiece społecznej.

 

- Dostęp do asystenta powinna wyznaczać niepełnosprawność, a nie dochód czy sytuacja rodzina. Czyli jeśli pijak wsiądzie do auta, spowoduje wypadek w wyniku którego zostanie sparaliżowany, to społeczeństwo w nagrodę ma mu fundować asystenta osobistego?. Gdzie tu jest elementarna sprawiedliwość i odpowiedzialność za własne czyny?. Polski nie stać na taki model asystenta osobistego !!!.

 

- Kolejna sprawa to brak odpowiednich ludzi do wykonywania usług asystenckich i wrzucanie wszystkich asystentów do jednego worka. Praca jednego asystenta polegałaby na podaniu czegoś i przytrzymaniu drzwi, a innego na ciężkiej pracy fizycznej, wykonywaniu prac domowych i jeszcze paru innych, ale na końcu wyszłoby, że każdy asystent godzinowo zarabiałby tyle samo.

 

Zapewne asystent osobisty skończy tak jak czeki opiekuńcze opisywane kilka lat temu. Trochę się o nich pomówi, popisze, a na końcu i tak nic z tego nie będzie. Z resztą w 2013 roku problem braku asystenta był poruszany w petycji indywidualnej jak i przez jednego z posłów. Odpowiedzi były takie, że obecny system wsparcia niepełnosprawnych jest dobry i nic w nim nie trzeba zmieniać [Kancelaria Senatu, 12 listopad 2013r. nr sprawy BKS/DPK-134/28733/13 MK].

 

[*] Raport przygotowany na podstawie badań Asystent osobisty osoby niepełnosprawnej – zapotrzebowanie na miarę Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych przeprowadzonych na zlecenie Rzecznika Praw Obywatelskich przez firmę „Magdalena Bielińska Badania Społeczne” w listopadzie 2016 r.

 

Dodawanie nowych komentarzy odbywa się poprzez platformę Disqus. Można dodawać posty bez rejestracji jako Gość.

Linkownia

 
 

Niepełnosprawna potraktowana jak śmieć

trashcarNiepełnosprawna zwróciła się o pomoc do INTEGRACJI. Została potraktowana jak śmieć i zero skończone - kobieta wylała swój żal na FaceBooku.

Czytaj ...

Zrobiono z nas ŚWIĘTE KROWY

święta krowaPoradnik "Savoir-vivre wobec osób z niepełnosprawnością" zrobił z nas niepełnosprawnych obrażalskie Święte Krowy

Więcej...

Ergo Hestia roluje niepełnosprawną

traincrashPo katastrofie kolejowej pod Szczekocinami Ergo Hestia zamiast pomóc niepełnosprawnej, jeszcze bardziej utrudnia jej życie.

Więcej...

Początek strony