W kilku miejscach w mieście stoją huśtawki dla niepełnosprawnych. Koszt jednego takiego urządzenia to 20 tys. zł, ale aby z niego skorzystać trzeba okazać zaświadczenie o niepełnosprawności – pisze Gazeta Wyborcza.

 

Pierwsze huśtawki dla niepełnosprawnych pojawiły się w Toruniu w połowie ubiegłego roku. Urządzenia ustawiono w Parku Tysiąclecia, na placach zabaw: Misiaczek, przy ul. Wybickiego i na osiedlu Pancernych, najnowszy nabytek znajduje się na Martówce.

 

Od pewnego czasu huśtanie jest jednak nieco utrudnione. O spontanicznej zabawie nie może być mowy, bo na sprzęt zostały założone blokady. By je zdjąć, trzeba otworzyć kłódkę. Jak to zrobić, objaśnia notatka przytwierdzona do tablicy z regulaminem. W punkcie pierwszym zamieszczono numer, pod który trzeba zadzwonić, żeby dostać klucz do blokady. W dalszej części napisano „2. Poświadczenie o niepełnosprawności przy odbiorze bezpłatnego klucza 3. Po zabawie prosimy zablokować huśtawkę i zabrać klucz ze sobą”.

 

Klucz można dostać za darmo
Po okazaniu orzeczenia o niepełnosprawności można dostać klucz do huśtawki na stałe. Wyrobienie takiego klucza jest bezpłatne. Jeden pasuje do każdego z pięciu urządzeń – wyjaśnia Anna Kulbicka-Tondel, rzeczniczka prezydenta miasta. – Blokady stosujemy we wszystkich tego typu huśtawkach dla osób na wózkach.

 

Czy to dyskryminacja?

Na pierwszy rzut oka pomysł kontrowersyjny i dyskryminujący, wszak zdrowe dzieci nie muszą pozyskiwać żadnych kluczy, aby wejść na plac zabaw. Jednak takie rozwiązania jak huśtawka dla niepełnosprawnych zamykana na klucz jest sensownym rozwiązaniem. Owszem, trzeba się udać do administratora placu zabaw, aby odebrać darmowy klucz i stale nosić go przy sobie, ale fakty są takie, że z tych huśtawek korzystają również sprawne dzieci. I nie w tym rzecz, że korzystają, ale dla nich one są po prostu niebezpieczne. Taka huśtawka działa jak gilotyna i sprawne dziecko bez nadzoru może wyrządzić sobie wielką krzywdę.

 

Przykładem może być materiał TVN Uwaga z lutego 2017. Na przyszkolnym placu zabaw w Dąbrowie Górniczej zamontowano huśtawkę dla niepełnosprawnych. Samodzielna zabawa groziła dzieciom kalectwem, ale urzędnicy pozwolili na jego użytkowanie bez niezbędnych zabezpieczeń. Już trzy dni później doszło do tragicznego w skutkach wypadku, w którym ciężko poszkodowany został 6-letni chłopiec.

 

// Agnieszka Kępka, Założyli blokady na huśtawki dla niepełnosprawnych, Gazeta Wyborcza z 11 marca 2018